Pokazywanie postów oznaczonych etykietą B.A. Paris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą B.A. Paris. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2020

Zapowiadało się fajnie, wyszło jak zwykle - "Dylemat" B.A. Paris


Autor: B.A. Paris
Tytuł: Dylemat (oryg. The Dilemma)
Data polskiego wydania: 11 marca 2020
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Magdalena Słysz
ISBN: 9788381258937



Czterdzieste urodziny Livii zapowiadają się wyjątkowo hucznie, o wiele bardziej spektakularnie, niż mogłoby wyglądać jej wesele, którego zresztą nigdy nie miała… Na przyjęciu zjawią się wszyscy, na których jej zależy, za wyjątkiem córki, Marnie, która studiuje zagranicą. I chociaż Livia kocha Marnie, skrycie cieszy się, że jej nie będzie. Gdy tylko przyjęcie się skończy, Livia zamierza wyjawić swojemu mężowi, Adamowi, sekret dotyczący Marnie. Na razie jednak chce cieszyć się szczęśliwymi chwilami z rodziną.

  
Gdy dowiedziałam się, że Albatros wydaje nową powieść B.A. Paris, pomyślałam, że po słabej "Pozwól mi wrócić" dam tej autorce jeszcze jedną szansę. Ciągle jeszcze pamiętam, że "Za zamkniętymi drzwiami" mi się podobała, bo choć nie była wybitna, miała w sobie to coś. Blurb na okładce również wydawał się interesujący, a sama okładka przyciągnęła mój wzrok.
Niestety, jest jeszcze gorzej niż w przypadku "Pozwól mi wrócić". Mam nawet problem z zakwalifikowaniem gatunkowym tej pozycji. Z pewnością nie jest to thriller ani, tym bardziej, thriller psychologiczny, jak sugeruje wydawca. Ostatecznie chyba najbliżej tej powieści do bardzo przeciętnej obyczajówki.
Podobnie jak poprzednia książka B.A. Paris, tak i ta jest pisana z dwóch róźnych perspektyw. Mamy więc rozdziały Livii i rozdziały Adama. To byłby dobry zabieg, gdyby fabuła nie była tak nudna i przewidywalna do granic możliwości.
Psychologia postaci, na której miał się opierać cały koncept fabularny, jest płaska i po prostu nijaka. Ogromnie szkoda, bo sam pomysł byłby nawet ciekawy przy odpowiedniej realizacji. Próżno szukać tutaj dreszczyku emocji, niepokoju, który nie pozwala nam się oderwać od książki. Zamiast tego wzrastała we mnie irytacja, a pod koniec miałam ochotę rzucać telefonem o ścianę (słuchałam w formie audiobooka). Nie polecam!





środa, 27 marca 2019

Dobry pomysł na fabułę, który zawodzi w połowie, czyli "Pozwól mi wrócić" B.A. Paris

Materiały wydawnictwa
Autor: B.A. Paris
Tytuł: Pozwól mi wrócić (tytuł oryginalny: Bring me back) 
Data wydania: 13 lutego 2019
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Magdalena Koziej
ISBN: 9788381254656


Ona zniknęła


Finn i Layla, młodzi i nieprzytomne w sobie zakochani, wyjeżdżają na wakacje do Francji. W drodze zatrzymują się w nocy na parkingu i kiedy Finn wraca z toalety, jego dziewczyny nigdzie nie ma.

On skłamał


Finn opowiada policji, o tym, co zdarzyło się tej nocy. Są tacy, co nie wierzą w jego wersję i podejrzewają go o najgorsze. Nawet po latach. I tylko Finn wie, że nie powiedział policji całej prawdy.

Teraz się boi


Po dziesięciu latach zaczyna jeszcze raz – w innym miejscu, z inną kobietą. I tak się akurat złożyło, że jest nią siostra jego zaginionej dziewczyny. Kiedy się zaręczają, Fin dostaje telefon. Ktoś z jego przeszłości widział Laylę. Ktoś podrzuca znaki kojarzące się jednoznacznie z Laylą. Ktoś wysyła mu maile, które doprowadzają go na skraj szaleństwa. Finn zaczyna podejrzewać wszystkich i coraz bardziej wierzy w to, że jego dawna ukochana żyje.


I że jest bliżej, niż mu się wydaje. (opis ze strony wydawnictwa)





Jak dobrze wiecie, uwielbiam thrillery. Niesztampowy thriller psychologiczny wypełnia dodatkowo przestrzeń mojego interesowania się psychologią. Najnowsza powieść B.A. Paris wydawała się być wyborem idealnym. I była. Do około 50 strony. Już wyjaśniam dlaczego.

"Pozwól mi wrócić" to pozycja z naprawdę niezłym pomysłem na fabułę. Mamy tutaj tajemnicę, napięcie, dwie wersje wydarzeń. Kolejne rozdziały pisane są na przemian z perspektywy dwojga głównych bohaterów - Finna i Layli. Przyznam, że to bardzo ciekawy zabieg literacki, bo pozwala poznać opisywane wydarzenia nie tylko z jednej perspektywy.

Niestety, czytelnik dość szybko domyśla się dalszego ciągu opowieści. Psuje to całą frajdę z czytania. To mój największy zarzut do tego thrillera. Budowane na początku napięcie znika, a fabuła staje się przewidywalna. W porównaniu z dwiema poprzednimi pozycjami B.A. Paris, "Pozwól mi wrócić" wypada słabo. Szkoda.  Moja ocena to 1,5 na 5 gwiazdek.