Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antyutopia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antyutopia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 marca 2021

"Wolność to niewola", czyli "Rok 1984" w graficznej odsłonie


Autor: Fido Nesti, George Orwell
Tytuł: Rok 1984. Powieść graficzna
Data premiery: 30 września 2020
Wydawnictwo: Jaguar
ISBN: 9788376869100
 

Dziś mam dla Was bardzo opóźnioną recenzję.Jak zapewne pamiętacie, komiksowa wersja "Folwarku zwierzęcego" bardzo mi się podobała. Sięgając po kolejną powieść Orwella w tej formie, miałam duże oczekiwania. Ci z Was, którzy obserwują mnie na  portalu Goodreads wiedzą, że tym razem się zawiodłam. Co poszło nie tak?
Przede wszystkim - to nie jest kreska, którą lubię, jest ciężka, toporna, zbyt groteskowa. Ograniczona paleta kolorów, która miała podkreślać klimat powieści Orwella, momentami zwyczajnie męczy oczy. Ulokowanie wyblakłego czarnego tekstu na ciemnoszarym tle sprawiało, że przy astygmatyzmie miałam naprawdę duży problem z odczytaniem tekstu na niektórych kadrach.



Po drugie - stało się to, czego obawiałam się przy "Folwarku zwierzęcym". Graficzna forma za bardzo skraca fabułę. Gdybym nie znała oryginalnej powieści, w pewnych momentach mogłabym się pogubić, nie rozumieć, co się dzieje. Niestety, ten komiks nie broni się sam. Wielka szkoda.



Podoba mi się, jak Fido Nesti oddaje klimat oryginału. To największa zaleta tej powieści graficznej. Jest narysowana w taki sposób, że jeśli ktoś nie zna "Roku 1984", ta forma może zachęcić go do sięgnięcia po ten antyutopijny klasyk. Powieść graficzna będzie też dobrą powtórką dla maturzystów, sposobem na szybsze odświeżenie najważniejszych treści.
Nie zachęcam, nie odradzam. Oceniłam tę komiksową adaptację na dwie i pół gwiazdki w pięciostopniowej skali. Serdecznie dziękuję wydawnictwu Jaguar za przesłanie egzemplarza do recenzji.






niedziela, 26 lipca 2020

Upadek reżimu, czyli "Testamenty" Margaret Atwood


Autor: Margaret Atwood
Tytuł: Testamenty (oryg.: The Testaments)
Data wydania: 26 lutego 2020
Wydawnictwo: Wielka Litera
Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
ISBN: 9788380324299


W dzisiejszej recenzji znowu pominę opis wydawniczy. Przyczyny są dwie: opis wydawnictwa zawiera dość znaczący błąd, poza tym naprawdę warto podejść do tej pozycji ze świeżą głową, niewiele o niej wiedząc. Mamy tu trzy perspektywy: Ciotki Lidii, Agnes - dziewczynki mieszkającej w Gileadzie i Daisy - nastolatki, która obserwuje reżim z Kanady. Co łączy te trzy bohaterki? O tym musicie przekonać się sami, sięgając po "Testamenty".
Powieść jest napisaną po latach kontynuacją "Opowieści podręcznej". Pojawiają się tu wątki serialowe, ale nie tylko, więc warto sięgnąć po tę powieść. Czy była potrzebna?  Tak i nie. 
W "Testamentach" zapoznajemy się z początkami budowania reżimu Gileadu, a to naprawdę ciekawy aspekt. Dowiadujemy się także z jakich środowisk i w jaki sposób rekrutowane były Ciotki. Przyznam, że był to jeden z tych wątków, którego w "Opowieści podręcznej" mi brakowało. Z drugiej strony - "Opowieść..." jest dla mnie zamkniętą całością, która nie potrzebowała kontynuacji. Niedopowiedzenia w dystopiach są zasadne.
Atwood, jak zwykle, zachwyca stylem. Uwielbiam sposób, w jaki buduje historie. Poza tym udało jej się coś niewyobrażalnego. Sprawiła, że czytelnik polubi najbardziej znienawidzoną postać. Za dużo nie mogę zdradzić, ale powiem, że cały ten wątek skojarzył mi się z "Kreonem" Maanamu. Żałuję natomiast, że Paweł Lipszyc nie zachował w tłumaczeniu pojęcia "Gospożona". Zastąpił je "Ekonożoną". Nie jest to błędem, ale gdy czyta się "Testamenty" bezpośrednio po "Opowieści podręcznej" to trochę razi.
Zachęcam Was do lektury. Dla mnie to 4,5/5 gwiazdek! Przyjrzyjcie się detalowi okładki, która jest świetna.


czwartek, 16 lipca 2020

Gilead - piekło kobiet ("Opowieść podręcznej" Margaret Atwood)


Autor: Margaret Atwood
Tytuł: Opowieść podręcznej (oryg.: The Handmaid's Tale)
Data wydania: 26 lutego 2020 (pierwsze polskie wydanie: 1 stycznia 1992)
Wydawnictwo: Wielka Litera
Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
ISBN: 9788380324398


Nie zamieszczam opisu. Zakładam, że każdy wie, o czym jest ta powieść. Muszę się do czegoś przyznać. Na studiach nie przebrnęłam przez tę pozycję, chyba po prostu po "Nowym wspaniałym świecie" Huxleya miałam dość antyutopii. Uznałam, że teraz będzie odpowiedni czas dla tej pozycji. I była to bardzo dobra decyzja.
Co mnie najbardziej zaskoczyło? Styl Atwood, który nie jest bardzo rozbudowany, wzniosły. Jest raczej prosty, gawędziarski, choć służy do mówienia o trudnych sprawach. Ja pokochałam go od pierwszego rozdziału. Ogromnie lubię, gdy o ważnych rzeczach pisze się w prosty sposób. Taka właśnie surowość stylu sprawia, że powieść wywołuje na czytelnikach jeszcze większe wrażenie.
Kolejne miłe zaskoczenie, to postać Sereny Joy - w powieści jej postawa i zachowanie wydawały mi się bardziej realistyczne i umotywowane niż w obu ekranizacjach (filmowej i serialowej). Znałam zakończenie, a jednak mnie zaskoczyło. Podoba mi się, że autorka pozostawiła je otwarte, takie nie do końca jednoznacznie nakreślone.
Gdy w 1985 roku Margaret Atwood wydała "Opowieść podręcznej", z pewnością nie sądziła, jak wiele rzeczy, które opisała, będzie bliskie rzeczywistości ponad 30 lat później. To naprawdę przerażające. To lektura trudna, wymagająca, ale każdy powinien poznać tę historię. Moja ocena to 5/5.

"Republika Gileadu, powiedziała Ciotka Lidia, nie ma granic. Gilead jest w nas."