Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmweb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmweb. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2019

Kolejny genialny serial HBO, czyli "Czarnobyl"

Plakat serialu z serwisu Filmweb
Producent:  Craig Mazin
Reżyseria: Johan Renck
Scenariusz: Craig Mazin, Carolyn Strauss, Jane Featherstone
Muzyka: Hildur Guðnadóttir 
Gatunek: dramat, historyczny
Produkcja: Wielka Brytania, USA
Data premiery: 6 maja 2019


Wybuch elektrowni jądrowej w Czarnobylu 26 kwietnia 1986 roku był jedną z największych katastrof dwudziestego wieku. Do dziś wyznaczona w Prypeci sfera jest silnie radioaktywna. Nadal też nie znamy pełnych skutków Czarnobyla. Serial HBO przybliża tę tragedię w sposób przystępny dla przeciętnego człowieka.
Choć produkcja HBO jest naprawdę dobrze zrealizowana, to jednak momentami opiera się na schematach. Uproszczenia jednak nie zaburzają prawdy o katastrofie. Powiedzmy sobie szczerze - gdyby serial miał być w stu procentach zgodny z historią, miałby znacznie więcej odcinków i pewnie nie oglądałoby się go już tak dobrze. Oczywiste jest to, że pewne fakty musiały zostać uproszczone lub udramatyzowane. Przed obejrzeniem serialu, polecam poczytać sobie trochę o tragedii w Czarnobylu.
Na sporą uwagę zasługują bardzo dobre w serialu zdjęcia. Znaczna część z nich była kręcona w podobnej do czarnobylskiej elektrowni jądrowej na Ukrainie. Ujęcia znacznie podkręcają atmosferę.
Podobała mi się również gra aktorska. Jared Harris jako Valerij Legasov i Stellan Skarsgård w roli Borysa Szczerbiny są wprost genialni. Emily Watson (postać fikcyjna Ulana Chomiuk) też radzi sobie całkiem nieźle.
Kadry pochodzą z serwisu Filmweb.pl





Dobrym pomysłem twórców są odniesienia historyczne na końcu serialu. Garść faktów podana w tym miejscu skłoni bardziej wnikliwych widzów do poszukiwań innych informacji.
"Kiedyś obawiałem się ceny prawdy. Dziś pytam tylko, jaka jest cena kłamstw."- mówi serialowy Legasov. Pytanie wywołuje ciarki na plecach, zwłaszcza w kontekście niedawnego wybuchu jądrowego w Rosji, o którym znów niewiele się ujawnia. Bo na temat katastrofy w Czarnobylu kłamali wszyscy...
Gorąco polecam Wam ten serial. Sięgnijcie również po reportaż Swietłany Aleksijewicz "Czarnobylska modlitwa".







sobota, 23 lutego 2019

Biografia legendarnego zespołu - film Bohemian Rhapsody


Reżyseria: Bryan Singer
Scenariusz: Anthony McCarten 
Gatunek: biograficzny, dramat, muzyczny
Produkcja: USA, Wielka Brytania
Premiera: 2 listopada 2018 (Polska) 23 października 2018 (świat)

Nagrody i nominacje:

Oscary
nominacje: 5
2019 nominacja
Oscar Najlepszy film Graham King
Najlepszy aktor pierwszoplanowy Rami Malek
Najlepszy dźwięk John Casali, Paul Massey, Tim Cavagin
Najlepszy montaż John Ottman
Najlepszy montaż dźwięku John Warhurst, Nina Hartstone]

Złote Globy
wygrane: 2
2019 Złoty Glob wygrana
Złoty Glob Najlepszy dramat
Najlepszy aktor w dramacie Rami Malek 

BAFTA
wygrane: 2 | nominacje: 5
2019 BAFTA wygrana
BAFTA Najlepszy aktor pierwszoplanowy Rami Malek
Najlepszy dźwięk John Casali, John Warhurst, Nina Hartstone, Paul Massey, Tim Cavagin
nominacja
BAFTA Najlepszy film brytyjski Anthony McCarten, Bryan Singer, Graham King
Najlepsze zdjęcia Newton Thomas Sigel
Najlepsze kostiumy Julian Day
Najlepszy montaż John Ottman
Najlepsza charakteryzacja i fryzury Mark Coulier (I) i Jan Sewell (I)

Critics Choice
nominacje: 3
2019 nominacja
Critics' Choice Najlepszy aktor Rami Malek
Najlepsze kostiumy Julian Day
Najlepsza charakteryzacja i fryzury

Satelity
wygrane: 1
2019 Satelita wygrana
Satelita Najlepszy aktor w komedii lub musicalu Rami Malek

AACTA - Nagrody Międzynarodowe
wygrane: 1 | nominacje: 2
2019 wygrana
Miedzynarodowe AACTA Najlepszy aktor zagraniczny Rami Malek
nominacja
Miedzynarodowe AACTA Najlepszy film zagraniczny
Najlepszy scenariusz zagraniczny Anthony McCarten

Amerykańska Gildia Aktorów Filmowych
wygrane: 1 | nominacje: 1
2019 Aktor wygrana
Aktor Najlepszy aktor w roli głównej Rami Malek
nominacja
Aktor Najlepszy filmowy zespół aktorski Aidan Gillen, Allen Leech, Ben Hardy, Gwilym Lee, Joseph Mazzello, Lucy Boynton, Mike Myers, Rami Malek, Tom Hollander

Amerykańska Gildia Kostiumologów
nominacje: 1
2019 nominacja
CDG Najlepsze kostiumy w filmie kostiumowym Julian Day

Amerykańska Gildia Producentów Filmowych
nominacje: 1
2019 nominacja
Złoty Laur Nagroda im. Darryla F. Zanucka dla najlepszego producenta filmowego Graham King

Amerykańska Gildia Scenografów
nominacje: 1
2019 nominacja
ADG Najlepsza scenografia w filmie kostiumowym Aaron Haye

Amerykańskie Stowarzyszenie Montażystów
wygrane: 1
2019 Eddie wygrana
Eddie Najlepszy montaż dramatu John Ottman

Japońska Akademia Filmowa
nominacje: 1
2019 nominacja
Ryuu Masayuki Najlepszy film zagraniczny

Złote Szpule
nominacje: 2
2019 nominacja
Złota Szpula Najlepszy montaż dźwięku w filmie pełnometrażowym - dialogi i technika ADR

Najlepszy montaż dźwięku w musicalu


Gdy tylko dowiedziałam się, że powstaje filmowa biografia zespołu Queen i po raz pierwszy zobaczyłam zdjęcia Ramiego Maleka jako filmowego Freddiego, wiedziałam, że warto będzie obejrzeć ten obraz.


Rami Malek świetnie poradził sobie z rolą legendarnego wokalisty. Oglądając film, miałam nieodparte wrażenie, że on nie gra, a po prostu stał się odgrywaną ikoną. Całość dopełnia świetna charakteryzacja. 

"Bohemian Rhapsody" ukazuje najważniejsze momenty w karierze Queen i charyzmatycznego wokalisty. Nie mogę zgodzić się z opiniami, że jest to laurka dla Mercury'ego. Pokazuje też trudne momenty, jak choćby walka z depresją czy czy AIDS. Ikona wcale nie jest kryształowa - ma trudny, władczy charakter.

Na ogromną uwagę zasługuje warstwa muzyczno-koncertowa filmu/ Największe i najbardziej charakterystyczne koncerty Królowej są odtworzone z dużą dbałością o szczegóły. Dobrze radzą sobie także pozostali aktorzy wcielający się w członków zespołu.


Fanom zespołu obraz nie przyniesie pewnie nowych informacji, ale jestem przekonana, że scena nagrywania "Bohemian Rhapsody" w studiu sprawi widzom frajdę. Takich smaczków w filmie jest zresztą więcej. Na zdjęciu poniżej widzicie kadr z koncertu na Wembley.


Jeśli jeszcze nie oglądaliście filmu Singera, to serdecznie zachęcam. Warto nadrobić zaległości przed zbliżającą się wielkimi krokami galą rozdania Oscarów. Obstawiam, że film zgarnie kilka statuetek.






wtorek, 18 grudnia 2018

Najsłynniejsza muzyczna historia miłosna po raz czwarty na ekranach - "Narodziny gwiazdy" z 2018 roku


Reżyseria: Bradley Cooper
Scenariusz: Will Fetters, Bradley Cooper, Eric Roth
Gatunek: Dramat, Muzyczny
Produkcja: USA
Premiera: 30 listopada 2018 (Polska) 31 sierpnia 2018 (świat)
Nagrody: 4 nagrody i 37 nominacji (w tym aż 5 nominacji do Złotych Globów)


Z całą pewnością można powiedzieć jedno: ten film należy do najlepszych produkcji tego roku!

Opis fabuły: Cooper wciela się w rolę Jacksona Maine’a, gwiazdora muzyki country, którego kariera chyli się ku upadkowi, kiedy odkrywa utalentowaną, nieznaną nikomu piosenkarkę Ally (w tej roli Lady Gaga). Kiedy między tą dwójką wybucha płomienny romans, Jack nakłania Ally do wyjścia z cienia i pomaga jej osiągnąć sławę. Jednak gdy kariera Ally w szybkim tempie przyćmiewa dokonania Jacka, jest mu coraz trudniej poradzić sobie z własną gasnącą gwiazdą.



Historia opowiedziana w "Narodzinach gwiazdy" na ekranach kin pojawiała się do tej pory trzykrotnie - w 1937, 1954 i 1976 roku. Każda z tych ekranizacji jest inna, każda dodaje do fabuły własne elementy, co sprawia, że nie da się wyróżnić lepszej czy gorszej. W przypadku najnowszego filmu zgodzę się, że jego najsilniejszymi stronami są: sposób kreacji relacji pomiędzy parą głównych bohaterów i warstwa muzyczna.

Cooper i Lady Gaga jako para głównych bohaterów są szalenie wiarygodni. Widać iskrzące między nimi emocje. Gaga po raz kolejny udowadnia, że jako aktorka radzi sobie bardzo dobrze (jej "krwawa" hrabina z "American Horror Story: Hotel była jedną z ciekawszych postaci tego sezonu serialu). Jej Alice jest naturalna, dziewczęca i swojska. Partnerujący jej Cooper tworzy przekonującą kreację upadającego muzyka, zmagającego się z uzależnieniem i trudną przeszłością. Na ekranie oboje są równoważnymi partnerami.

Warstwa muzyczna wprost zachwyca! Ścieżka dźwiękowa jest zróżnicowana, dopracowana w każdym szczególe, ale nie "nadęta". Duet promujący film - piosenka "Shallow" naprawdę robi wrażenie! To mój kandydat do muzycznego Oscara.



Polecam ten film każdemu, kto uwielbia wzruszyć się w kinie i zachwycić płynącą z ekranu muzyką. Wbrew pozorom to uniwersalna opowieść o miłości, trudach kariery i walce z uzależnieniami. Poniekąd to także współczesna opowieść o Kopciuszku. Moja ocena: 9/10.

wtorek, 27 listopada 2018

22 lipca, czyli filmowa opowieść o masakrze na wyspie Utøya


Reżyseria: Paul Greengrass
Scenariusz: Paul Greengrass 
Gatunek: dramat
Produkcja: Islandia, Norwegia, USA
Premiera polska: 10.10 2018
Na podstawie: Åsne Seierstad, Jeden z nas. Opowieść o Norwegii (książka)
Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=8H6G8E00l7E&t=2s

Film przedstawia wydarzenia z 22 lipca 2011 roku, podczas których w dwóch zamachach (w centrum Oslo i na wyspie Utøya)  Anders Behring Breivik zabił 77 osób i ranił ponad setkę.
Filmowa opowieść rozpoczyna się kilkunastominutową sceną przygotowań do zamachu.  Reżyser nie ocenia, nie podszywa obrazu emocjami, stoi niejako z boku i obserwuje. To nie jedyna taka scena w filmie. To widz ma sam poddać ocenie to, co widzi. Same wydarzenia są wystarczająco wstrząsające, więc twórcy ograniczyli środki wyrazu do minimum. Moim zdaniem to bardzo dobry zabieg z ich strony.

Oglądając dramat Greengrassa odniosiłam wrażenie, że obserwujemy właściwie filmową rekonstrukcję wydarzeń. Emocjonalny ładunek podkreślają tutaj jedynie sceny skupione na twarzach aktorów grających ofiary i ich rodziny.

Zamysłem twórców było chyba skupienie uwagi widza na postaci Viljara, młodego chłopaka, który przeżył atak na Utøyi (w jego rolę wcielił się Jonas Strand Gravli). I, jeśli tak właśnie było, to ich wysiłki spaliły na panewce. Znacznie więcej uwagi przyciąga postać zamachowca, którego rewelacyjnie zagrał Anders Danielsen Lie. Wykreowany przez niego Breivik do złudzenia przypomina tego, którego znamy z licznych wystąpień na sali sądowej. Zimny, bezwzględny, przekonany o tym, że wypełnia jakiś wyższy, przesiąknięty chorą ideologią plan.

Podsumowując - "22 lipca" jest filmem trudnym w odbiorze. Wszystkim, których interesuje temat zamachów dokonanych przez A. Breivika, serdecznie polecam jego obejrzenie. Obraz zapada na długo w pamięci. Być może po jego obejrzeniu znajdziecie odpowiedź  na kilka pytań, którer wciąż  zadają sobie miliony osób na świecie. Ja oceniam ten dramat na 7 w dziesięciostopniowej skali.


niedziela, 18 listopada 2018

Recenzje, które pojawią się w najbliższym czasie

22 lipca - film



https://www.youtube.com/watch?v=8H6G8E00l7E

Po zamachu terrorystycznym chłopak, który przeżył atak, pogrążone w żałobie rodziny i społeczeństwo Norwegii pragną sprawiedliwości i wytchnienia. Film dostępny na Netflixie.


Rojst - serial


https://www.youtube.com/watch?v=gGRGEYHJ6e8

Lata 80. w Polsce – sam środek ponurego krajobrazu pomiędzy stanem wojennym a Okrągłym Stołem. W niedużym, zapomnianym mieście gdzieś na południowym zachodzie Polski, dochodzi do brutalnego podwójnego morderstwa: młodej prostytutki i miejscowego komunistycznego działacza. W tym samym czasie samobójstwo popełnia również para nastolatków. W miejscowej gazecie o morderstwie ma napisać Witold Wanycz (Andrzej Seweryn), doświadczony, nieco zgorzkniały dziennikarz. Jednocześnie w tej samej redakcji zatrudnia się młody redaktor: Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik) – syn wysoko postawionego działacza partyjnego. Rozpoczyna na własny rachunek dziennikarskie śledztwo. Czym bardziej angażuje się w sprawę, tym głębiej grzęźnie w tytułowy rojst - bagno, z którego trudno się wydostać.[opis producenta] Serial dostępny na Showmax.


"Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej" Cezarego Łazarewicza



Ta kobieta nigdy nie miała imienia. Gorgonowa – tak mówiła o niej cała Polska, która z zapartym tchem śledziła przebieg najgłośniejszego procesu dwudziestolecia międzywojennego i jednego z najgłośniejszych w historii polskiego sądownictwa. Oskarżonej zarzucano brutalny mord na siedemnastoletniej Lusi, którego miała dokonać ostatniej grudniowej nocy 1931 roku. Od tego momentu Gorgonowa stała się najczarniejszym z czarnych charakterów II Rzeczpospolitej.

O matkę upomniała się córka Ewa. Była dzieckiem wyczekiwanym. Jej przyjścia na świat z niecierpliwością wyglądali najwięksi wydawcy gazet w całym kraju. Urodziła się 20 września 1932 roku. Z jej narodzin cieszyło się całe więzienie przy Kazimierzowskiej. Tylko matka powtarzała: „Dziecko urodzone za kratami będzie napiętnowane na całe życie”.

Po latach życia jako „córka morderczyni” osiemdziesięciopięcioletnia Ewa podjęła walkę o uniewinnienie matki. O nocy z 30 na 31 grudnia 1931 roku i zamordowaniu Lusi Zarembianki opowiadała tak, jakby widziała wszystko na własne oczy. Wierzyła w niewinność matki, ale nie potrafiła jej dowieść. Podrzucała nowe tropy i teorie, a w mediach kolejny raz pojawiło się pytanie, czy to Gorgonowa zabiła Lusię.


Cezary Łazarewicz, autor Żeby nie było śladów, znów prowadzi śledztwo. Tym razem próbuje rozwiązać dwie zagadki. Nie tylko ustalić, czy Gorgonowa była winna, ale także co się z nią stało po zwolnieniu z więzienia 3 września 1939 roku (opis i zdjęcie okładki pochodzi ze strony Wydawnictwa Czarne).


"Najszczęśliwsza" Maxa Czornyja



TAMTEGO DNIA BYĆ MOŻE BYŁA NAJSZCZĘŚLIWSZA W CAŁYM SWOIM ŻYCIU. 
BYĆ MOŻE, BO NIGDY SIĘ TEGO NIE DOWIEDZIAŁEM.
ZAMIAST TEGO STAŁEM W LEPKIEJ I CIEPŁEJ KAŁUŻY. MOJA ŻONA I DZIECKO NIE ŻYLI.

Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona.
Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent. 

Czy zabójca Ilony prowadzi z Dawidem sadystyczną grę? A może kobieta żyje, a cztery lata temu doszło do niewyobrażalnej pomyłki? Z każdą kolejną wskazówką Kaster jest coraz bliżej odkrycia prawdy. A ta zaprowadzi go wprost do piekła.
Thriller psychologiczny autora bestsellerowego GRZECHU. 
Sprawdź, jak niewiele dzieli idealne życie od przerażającego kłamstwa (opis ze strony Wydawnictwa Filia).


"Grzech" Maxa Czornyja


W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło.
Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie.
Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza.
Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie zbezczeszczone, z rozmysłem upozowane i porzucone na jednym z lubelskich cmentarzy. Morderca przez cały czas znajduje się o krok przed ścigającą go policją. 
Do sprawy włącza się Miłosz Tracz, profiler mający za zadanie przygotować portret psychologiczny sprawcy.

Czy okoliczności, w jakich porzucane są ciała, mają znaczenie? A może wyraźne, bluźniercze nawiązania do symboliki religijnej stanowią jedynie próbę zmylenia pościgu?
Jedno jest pewne, zapłatą za grzech jest śmierć (opis ze strony Wydawnictwa Filia).


"Skradzione laleczki" Ker Dukey, K. Webster (tom I serii)

Zdeterminowana, by wyrwać siostrę z rąk oprawcy, Jade rzuca się w wir pracy. Każdą sprawę zaginięcia traktuje tak, jak gdyby szukała Macy. Sprawdza wszystkie możliwe tropy, by odnaleźć ofiary i wpakować winowajców za kraty.
Jej najnowsza sprawa coś jej jednak przypomina, a podświadomość od razu podpowiada, że oto powrócił ich okrutny oprawca. Z pomocą przystojnego partnera Jade bada nowe tropy w poszukiwaniu starego wroga. Ma nadzieję, że jej siostra nadal żyje i w końcu wróci do domu (opis i okładka ze strony wydawnictwa).


"Zaginione laleczki" Ker Dukey, K. Webster (tom II serii)

Dillon Scott, partner i kochanek Jade, zrobi wszystko, by dopaść Benny’ego. Nie zatrzyma się przed niczym. Ma tylko jeden cel – uratować ukochaną. Zbiera kolejne poszlaki i kontynuuje dziką gonitwę, by wyrwać kobietę, którą kocha, z rąk potwora… Nie jest jednak jedynym, który rozpoczął polowanie. Kiedy próbuje dopaść psychopatę, psychopata próbuje dopaść jego (opis i okładka ze strony wydawnictwa).