Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller psychologiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller psychologiczny. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lipca 2022

Zbędny tom? ("Ekstremista" Remigiusza Mroza)


 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Ekstremista (seria z Geraldem Edlingiem tom III)
Data wydania: 19 maja 2021
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381954785 

W Opolu znika maturzystka, a jedynym pozostawionym przez nią śladem jest karta tarota z symbolem sprawiedliwości. Rodzina nie zamierza iść na policję, gdyż twierdzi, że dziewczyna zmagała się z problemami i nieraz deklarowała, że któregoś dnia ucieknie z domu. Jedyną osobą, która dostrzega w tym coś więcej, jest lokalna dziennikarka, Małgorzata Rosa. Od kilku miesięcy śledziła powracający w Internecie motyw kart do wróżenia, zdający się mieć związek ze zdarzeniami, w które wplątany był niedawno Gerard Edling. Nie widząc innej możliwości, próbuje szukać pomocy u człowieka, który z nieznanych jej przyczyn nie chce mieć z nią nic wspólnego. (opis wydawniczy)

Zapewne pamiętacie, że dwa poprzednie tomy tego cyklu mi się podobały, ich recenzje były pozytywne. Czy mogło pójść źle? Mogło - i, niestety, tak się stało. Po całość serii sięgnęłam w maratonie, więc spadek jakości był boleśniej widoczny.
Sam pomysł na fabułę jest dość interesujący - nawiązuje do popularnego kilka lat temu wyzwania błękitnego wieloryba - gry, która manipulowała nastolatkami, doprowadzając ich do samobójstw. W całość Mróz wplata symbolikę kart tarota, co nadaje ciekawego klimatu.
Niestety, wraz z rozwojem akcji łatwo sobie uświadomić, że jest oparta na tym samym schemacie co "Iluzjonista". Wielka szkoda, bo przynajmniej trzy czwarte czytelników domyśli się zakończenia przed czasem. Prywatne wątki Edlinga i Gochy też nie są interesujące - wszak z poprzedniego tomu znamy najważniejszy plot twist ich relacji.
Jeśli nie czytaliście jeszcze "Ekstremisty", a macie to w planach, zalecam Wam zrobić sobie odstęp między drugim a trzecim tomem przygód Geralda. Dla mnie to tylko dwie gwiazdki w goodreadsowej ocenie.





wtorek, 22 lutego 2022

Nie chcesz wiedzieć, czyli "Wybaczam ci" Remigiusza Mroza

 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: "Wybaczam Ci"
Data premiery: 14 lipca 2021
Wydawnictwo: Czwarta Strona
ISBN: 9788366839823

Ina Kobryn prowadzi spokojne, uporządkowane życie. Spełnia się w pracy, wraz z mężem stara się o dziecko i właściwie nie ma powodów do zmartwień. Wszystko zmienia się, gdy pewnej nocy siada przed laptopem i dostrzega, że mąż nie wylogował się ze swojego konta na Facebooku. Jej wzrok pada na krótką wiadomość o treści „wybaczam ci”, pochodzącą od nieznajomej dziewczyny. Bagatelizuje sprawę, ale gdy budzi się rano, okazuje się, że nadawczyni popełniła samobójstwo na samym środku placu Konstytucji w Warszawie. Ina stara się odnaleźć wiadomość, ta jednak znika bez śladu. Mąż zaś twierdzi, że nie ma pojęcia, kim jest dziewczyna, która odebrała sobie życie, ani co stało się z wiadomością. Ina zaczyna odkrywać, że to nie jedyna tajemnica, którą ukrywał przed nią partner… (opis wydawniczy)

Jeśli śledzicie moje recenzje, na pewno wiecie, że z twórczością Mroza raz się lubimy a raz nie. "Wybaczam Ci" to thriller, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, kolejny raz udowadniając, że autorowi lepiej wychodzą historie zamknięte w jednym tomie niż serie. Remigiuszu, jeśli to czytasz, błagam, nie dopisuj kontynuacji.


Jak to zwykle u Mroza bywa fabułę śledzimy z perspektywy dwójki bohaterów - Iny i chłopaka jej siostry, Gracjana. Ekscentryczny malarz jest irytujący do granic, mimo to tych dwoje doskonale sprawdza się jako duet. Od początku mamy świadomość, że Gracjan wie coś, czego nie wyjawia. Wszak tamtego wieczoru na placu Konstytucji był razem z Rafałem. Fakt ten sprawia, że mu nie ufamy. Jest świetną przeciwwagą dla niczego nieświadomej i zaniepokojonej Iny.


Fabuła obfituje w zaskakujące zwroty akcji, przez co nie sposób się od niej oderwać. Nie są to jednak plot twisty wzięte z powietrza (co się autorowi czasem zdarza). Tutaj wszystko zostało skrupulatnie przemyślane i dąży do celu. Zakończenie jest zaskakujące, ale bardzo logiczne i pokuszę się o stwierdzenie, że jest to jedyne sensowne zakończenie całej historii.



Bardzo ważnym elementem fabuły są przeplatające się z główną osią narracji fragmenty pamiętnika nastoletniej piłkarki, która padła ofiarą molestowania. Kim jest ta dziewczynka i najważniejsze - co łączy ją z Iną i Rafałem?
Oceniłam "Wybaczam Ci" na 4,5/5. Polecam Wam tę lekturę. Chętnie zobaczyłabym też serial na podstawie tej książki.



piątek, 3 grudnia 2021

Wiem o tobie wszystko... ("Wielbiciel" Maxa Czornyja)


Autor: Max Czornyj
Tytuł: Wielbiciel
Data premiery: 17 czerwca 2020
Wydawnictwo: Filia (seria: Mroczna Strona)
ISBN: 9788381951500

Znając mój sposób recenzowania, zapewne domyśliliście się, że gdy nie wklejam opisu książki, to jest to dobra pozycja. Tak jest i tym razem. 



"Wielbiciel" to nieśpieszny thriller napisany w trzech częściach. W każdej z nich poznajemy historię innej postaci, te łączą się ze sobą dopiero w finale. Muszę przyznać, że taka konstrukcja bardzo przypadła mi do gustu. Jeśli chodzi o fabułę i zwroty akcji co kilka stron, nie liczcie na fajerwerki. Akcja rozwija się dość wolno, ale w intrygujący sposób. Połknęłam tę książkę w jeden wieczór, a ostatnio rzadko mi się to zdarza.
W dorobku autora to nietypowy tytuł. Czornyj odchodzi tutaj od epatowania brutalnością (jak ma to miejsce np. w serii z Deryłą), na rzecz zgrabnie poprowadzonej rozgrywki psychologicznej. 


No dobrze - była beczka miodu, teraz czas na łyżkę dziegciu. Większość bohaterów jest do bólu sztampowa. Jak policjant to z uzależnieniem, jeśli dziennikarka to do bólu wścibska i nieznośna. Przydałaby się większa kreatywność w tych wizerunkach. Max niejednokrotnie udowodnił, że potrafi wyjść poza schematy. I tutaj na to liczyłam.
Polecam Wam ten thriller. Oceniam go na cztery gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wiecie co? Pomimo mojej ogromnej sympatii do obu serii spod pióra Czornyja, stwierdzam, że bardziej się sprawdza w jednotomowych, zamkniętych historiach. Dziękuję wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji, a firmie Media Art Studio za genialne zdjęcia.




czwartek, 9 września 2021

Reality show na śmierć i życie, czyli "Sezon drugi" Maxa Czornyja


 Autor: Max Czornyj
Tytuł: Sezon drugi
Data premiery: 27 stycznia 2021
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381953849

Ewa dostaje zaproszenie do udziału w reality show, którego pierwszy sezon zakończył się tragedią. Dlaczego spośród tysięcy chętnych wytypowano właśnie ją? Co ma wspólnego z kobietą, która w nim wystąpiła? Co jest prawdą, a co fałszem w domu obserwowanym przez setki kamer? Oglądajcie uważnie drugi sezon. Obowiązuje tylko jedna zasada: brak zasad. (opis wydawniczy).

Byłam bardzo ciekawa tej książki. Czornyj dobrze radzi sobie w jednotomówkach ("Najszczęśliwsza" kilka lat temu dała mi naprawdę sporo dobrej rozrywki, niezły jest również "Wielbiciel", którego recenzja ukaże się niebawem). "Sezon drugi" też nie jest najgorszy, ale mogło być lepiej.
Ciekawy jest sam zamysł fabularny - skrzyżowanie "Big Brothera" ze "Ślubem od pierwszego wejrzenia" Pary wprowadzone do willi na odludziu mają udawać małżeństwo. Mają prowadzić wspólne życie we wszystkich aspektach. Pierwszy sezon programu zakończył się śmiercią jednej z uczestniczek. Na kartach tego thrillera obserwujemy wydarzenia z obu sezonów i muszę przyznać, że ten zabieg bardzo przypadł mi do gustu. Obie kobiece bohaterki - Sara i Ewa są intrygująco rozpisane. Do samego końca nie wiemy, co jest prawdą a co fikcją.
Co mi się nie podobało? Połączenie obu linii czasowych. Wprawny czytelnik połączy kropki dość szybko i jak ja zepsuje sobie zabawę. Mogło to zostać rozstrzygnięte znacznie lepiej. Czy polecam? Ani tak ani nie. Ode mnie "Sezon drugi" otrzymał trzy gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz.







niedziela, 30 maja 2021

Pozytywne zaskoczenie! ("Małe sekrety" Jennifer Hillier")


 

Autor: Jennifer Hillier 
Tytuł: Małe sekrety (oryg.: Little secrets)
Data premiery: 12 października 2020
Wydawnictwo: Muza
Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
ISBN: 9788328714724

Thriller Jennifer Hillier należy do tych pozycji gatunku, w których opis wydawniczy jest zupełnie zbędny. Od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w interesującą fabułę, której poziom jest niezły aż do końca. Owszem, możemy przewidzieć pewne elementy zakończenia, ale to absolutnie nie psuje czytelniczej rozrywki.
"Małe sekrety" są pisane z kilku perspektyw. Tutaj ten zabieg potęguje niejednoznaczność bohaterów. Nikt z nich nie jest bez skazy, każdy ma większe lub mniejsze sekrety, które odkrywamy bardzo powoli. Ku mojemu zaskoczeniu, to właśnie niespieszne tempo jest atutem tej książki.
Z całego serca polecam. Mocne cztery gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wybaczcie, że ta recenzja jest bardziej opinią, ale nie chcę zdradzać za dużo. Na moich półkach już czeka kolejny thriller autorki. Nie mogę doczekać się lektury.



piątek, 2 kwietnia 2021

Gdy dogania cię przeszłość..., czyli "W zamknięciu" Kate Simants

 


Autor: Kate Simants
Tytuł: "W zamknięciu (oryg.: "Lock me in")
Data premiery: 10 marca 2021
Wydawnictwo: Muza S.A. (Muza Black)
Tłumaczenie: Jerzy Wołk-Łaniewski
ISBN: 9788328714335


Ellie Power sprawia wrażenie zwykłej dziewiętnastolatki – mieszka z matką, z którą łączą ją dobre relacje, spotyka się z odpowiedzialnym, kochającym chłopakiem i ma przed sobą przyszłość rysującą się w jasnych barwach. Ale to idealne życie to tylko pozory. Spokojna i sympatyczna dziewczyna pod osłoną nocy przemienia się w potwora. Wpada w furię, staje się agresywna i nieprzewidywalna. Christine, matka Ellie, przez lata wypracowała skuteczny, choć przerażający sposób panowania nad emocjami córki. Co wieczór zamyka na klucz drzwi od jej sypialni. Z troski o nią i ze strachu o siebie. Dla bezpieczeństwa ich obu. Pewnego ranka Ellie budzi się przerażona. Zamek wyłamany od środka, ubłocone ubrania wciśnięte w kąt pokoju, ślady po drucie na skórze i rozmazana wizja ostatnich kilku godzin. Dziewczyna wie, że minionej nocy musiało się wydarzyć coś strasznego. Po raz kolejny. Rosnący niepokój potęguje fakt, że chłopak Ellie, Matt, zniknął bez śladu… Koszmar sprzed lat powraca ze zdwojoną siłą. (opis wydawniczy)


Do tej nowości wydawnictwa Muza podchodziłam ze sporym dystansem. Jeśli czytacie moje recenzje w miarę regularnie, wiecie, jak bardzo interesują mnie tematy zaburzeń dysocjacyjnych, osobowości wielorakiej itp. Z drugiej strony taka tematyka rzadko sprawdza się w thrillerach, zwykle czyniąc je zbyt przewidywalnymi, żeby nie powiedzieć nudnymi. Przyznam, że "W zamknięciu" miło mnie pod tym względem zaskoczyło.
Powieść Kate Simants to zgrabna manipulacja czytelnikiem już od pierwszych stron. Czytając tę książkę, od początku odnosimy wrażenie, że wiemy, jak się zakończy. Z tyłu głowy pobrzękiwała mi myśl: "Po co to czytasz, przecież znasz zakończenie." I to największy plus tego thrillera - trudno przewidzieć rozwiązanie fabuły, a jednocześnie całość jest spójna. Ostatnie kilkadziesiąt stron nie wyskakuje nagle jak królik z kapelusza - tę układankę da się złożyć ze wskazówek podrzucanych przez autorkę. Pod tym względem "Lock me in" to całkowite przeciwieństwo "Śmiertelnych kłamstw" Denzil, na które ostatnio narzekałam.
"W zamknięciu" ma też dobrze wykreowanych bohaterów. Jestem pewna, że polubicie Mae - policjanta, który prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia chłopaka Elle. Postać matki też jest nietuzinkowa, ale o tym musicie przekonać się sami.
Całość pisana jest z dwóch perspektyw Mae i Elle. To popularny ostatnio zabieg, który w przypadku Simants równomiernie rozkłada dynamikę fabuły. Tutaj nawet gdy pozornie dzieje się niewiele, jest dokładnie na odwrót.
Oceniłam ten thriller na cztery i pół gwiazdki na Goodreads. Serdecznie Wam go polecam! Mam nadzieję, że w komentarzach podyskutujemy o tej pozycji. Wydawnictwu Muza bardzo dziękuję za egzemplarz.





poniedziałek, 8 marca 2021

Ile poświęcisz dla świętego spokoju? - "Tuż za ścianą" L. Candlish


Autor: Louise Candlish
Tytuł: Tuż za ścianą (oryg.: Those People)
Data premiery: 13 stycznia 2021
Wydawnictwo: Muza S.A.
Tłumaczenie: Radosław Madejski
ISBN: 9788328714953
 

Podmiejska ulica Lowland Way to spełnienie idyllicznego snu. Przepiękne rezydencje, życzliwi sąsiedzi, wspólne zabawy dla dzieci w każdą niedzielę. Ale Darren i Jodie, którzy wprowadzają się do jednego z domów, z nikim się nie liczą. Puszczają w nocy głośną muzykę, zaczynają nieudolny remont i handlują na swojej posesji używanymi samochodami. Wkrótce atmosfera staje się napięta i konflikt wisi w powietrzu. A potem pewnego sobotniego ranka dochodzi do tragedii, która wstrząsa lokalną społecznością. Podczas gdy policja szuka przyczyny śmiertelnego wypadku, zaczynają padać oskarżenia i okazuje się, że każdy ma coś do ukrycia. Detektywi po kolei przesłuchują mieszkańców, którzy zwierają szyki i zgodnie twierdzą, że winny jest Darren Booth. Ale jest pewien problem. Policja im nie wierzy. (opis wydawniczy)


Dziś mam dla Was recenzję książki, która dość mocno mnie zaskoczyła. Gdy wydawnictwo Muza zaproponowało mi egzemplarz do recenzji, spodziewałam się thrillera zbudowanego na dość ogranych motywach, który mnie nie zaskoczy. Okazało się, że to tylko jedna strona medalu.
"Tuż za ścianą" Louise Candlish rzeczywiście wykorzystuje motyw małej, hermetycznej społeczności, do której nagle przyjeżdża intruz - jednak nie będziecie się nudzić przy lekturze. Tutaj nic nie jest takie, jak się wydaje, każdy ma coś za uszami. Sąsiad z piekła rodem jest jedynie przyczynkiem do ukazanie mrocznych stron bohaterów. O ile nie za bardzo ostatnio przepadam za snuciem fabuły z perspektywy kilku postaci, to w powieść Candlish ten zabieg wpasowuje się świetnie. Zakończenie jest dość zaskakujące. 
Czy mogło być lepiej? Mogło. Historia momentami jest mało prawdopodobna. Mimo to bawiłam się świetnie, całość była miłą odmianą pomiędzy reportażami o trudnej tematyce, po które ostatnio sięgam  najczęściej. "Tuż za ścianą" oceniłam na cztery gwiazdki w pięciostopniowej skali. Polecam szczególnie w formie audiobooka dostępnego w Legimi - lektor robi niezłą robotę!



czwartek, 21 maja 2020

Jak dobrze znasz swoich najbliższych? "Wyrwa" Wojciecha Chmielarza


Autor: Wojciech Chmielarz
Tytuł: Wyrwa
Data wydania: 6 maja 2020
Wydawnictwo: Marginesy
ISBN: 9788366500167


Kiedy Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym, myśli, że wali mu się cały świat. Jak powiedzieć dwóm córeczkom, że właśnie straciły matkę? Jak powiedzieć teściom? Jak ma teraz funkcjonować, gdy dotychczasowe, spokojne życie nagle szarzeje i zmienia się w ciąg udręk? (fragment opisu wydawniczego)


Nieczęsto zdarza mi się ucinać opis wydawniczy, który Wam prezentuje. W przypadku "Wyrwy" odnoszę wrażenie, że wydawnictwo ujawnia zbyt dużo i po części psuje czytelnikom odkrywanie elementów fabuły, dlatego wybrałam z opisu jedynie fragment.
Przyznam szczerze, że mam problem z zakwalifikowaniem gatunkowym tej powieści. Raczej nie nazwałabym jej thrillerem psychologicznym, tylko naprawdę dobrą obyczajówką z elementami thrillera psychologicznego.
Chmielarz powraca w swojej najwyższej formie. Powieść jest naprawdę dobra, niemal jak "Żmijowisko". Znów dostajemy klimat małej miejscowości, sekretów i kłamstw. Genialnie rozbudowana jest psychologia postaci, również bohaterów pobocznych, a to duży plus. Język jak zwykle bardzo żywy, choć momentami trochę za mocno nasycony potocyzmami i wulgaryzmami, to jednak czyta się dobrze.
Polecam tę historię! Myślę, że nie będziecie zawiedzeni. Ode mnie 7/10.


poniedziałek, 23 marca 2020

Zapowiadało się fajnie, wyszło jak zwykle - "Dylemat" B.A. Paris


Autor: B.A. Paris
Tytuł: Dylemat (oryg. The Dilemma)
Data polskiego wydania: 11 marca 2020
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Magdalena Słysz
ISBN: 9788381258937



Czterdzieste urodziny Livii zapowiadają się wyjątkowo hucznie, o wiele bardziej spektakularnie, niż mogłoby wyglądać jej wesele, którego zresztą nigdy nie miała… Na przyjęciu zjawią się wszyscy, na których jej zależy, za wyjątkiem córki, Marnie, która studiuje zagranicą. I chociaż Livia kocha Marnie, skrycie cieszy się, że jej nie będzie. Gdy tylko przyjęcie się skończy, Livia zamierza wyjawić swojemu mężowi, Adamowi, sekret dotyczący Marnie. Na razie jednak chce cieszyć się szczęśliwymi chwilami z rodziną.

  
Gdy dowiedziałam się, że Albatros wydaje nową powieść B.A. Paris, pomyślałam, że po słabej "Pozwól mi wrócić" dam tej autorce jeszcze jedną szansę. Ciągle jeszcze pamiętam, że "Za zamkniętymi drzwiami" mi się podobała, bo choć nie była wybitna, miała w sobie to coś. Blurb na okładce również wydawał się interesujący, a sama okładka przyciągnęła mój wzrok.
Niestety, jest jeszcze gorzej niż w przypadku "Pozwól mi wrócić". Mam nawet problem z zakwalifikowaniem gatunkowym tej pozycji. Z pewnością nie jest to thriller ani, tym bardziej, thriller psychologiczny, jak sugeruje wydawca. Ostatecznie chyba najbliżej tej powieści do bardzo przeciętnej obyczajówki.
Podobnie jak poprzednia książka B.A. Paris, tak i ta jest pisana z dwóch róźnych perspektyw. Mamy więc rozdziały Livii i rozdziały Adama. To byłby dobry zabieg, gdyby fabuła nie była tak nudna i przewidywalna do granic możliwości.
Psychologia postaci, na której miał się opierać cały koncept fabularny, jest płaska i po prostu nijaka. Ogromnie szkoda, bo sam pomysł byłby nawet ciekawy przy odpowiedniej realizacji. Próżno szukać tutaj dreszczyku emocji, niepokoju, który nie pozwala nam się oderwać od książki. Zamiast tego wzrastała we mnie irytacja, a pod koniec miałam ochotę rzucać telefonem o ścianę (słuchałam w formie audiobooka). Nie polecam!





wtorek, 17 marca 2020

Klasyczny motyw w nowoczesnym wydaniu - "Klątwa Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa




Autor: Max Czornyj
Tytuł: Klątwa (V tom cyklu z komisarzem Deryłą)
Seria: Mroczna Strona
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 16 października 2019
ISBN: 9788380759138

W zabytkowym hotelu na odludziu ktoś morduje gości. Jednego po drugim. Pierwsza ofiara zostaje odnaleziona w pokoju zamkniętym na klucz od środka. Zabójca zdaje się być samym diabłem, który potrafi przenikać przez ściany. Potem jest jeszcze gorzej. Kolejne osoby giną w męczarniach. Wygląda na to, że morderca ma plan, który skrupulatnie realizuje (fragment opisu wydawniczego).

"Oj, Max, coś Ty tu nawyprawiał!" - chciałoby się powiedzieć. Komisarz Eryk Deryło i Tamara Haler zostają tym razem zmuszeni do poprowadzenia śledzwa. Okoliczności sprawiają, że wraz z ośmiorgiem osób znaleźli się w zabytkowym hotelu na Słowacji. Hotelu odciętym od świata przez potężną wichurę. Goście zaczynają ginąć w sposób upozorowany na sztukę teatralną. Haler i Deryło mają tylko jeden trop - psychopata nazywa siebie Widzem, a ofiary podpisuje tajemniczymi inicjałami...
Dla mnie to najlepsza część cyklu. Być może dlatego, że uwielbiam wykorzystywanie klasycznych motywów w nowatorski sposób. Tym razem Czornyj wyraźnie odwołuje się do A. Christie i jej "I nie było już nikogo".Nie jest to jednak kalka - co to, to nie! Zakończenie mocno Was zaskoczy (takiego zwrotu akcji nawet ja się nie spodziewałam), a po lekturze zostanie w Was nurtujące pytanie: Co dalej z komisarzem? 


poniedziałek, 3 lutego 2020

Nie wszystko jest takie, jakie się wydaje... "Nic o mnie nie wiesz" E.G. Scott

Materiały wydawnictwa


Autor: E.G. Scott (właściwie: Elizabeth Keenan, Greg Wands)
Tytuł: "Nic o mnie nie wiesz" (oryg.: "The Woman Inside")
Data wydania: 29 stycznia 2020
Wydawnictwo: Muza S.A.
Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
ISBN: 9788328712539

Recenzja miała się pojawić dzień przed premierą, niestety się nie udało. Przyczynę pokażę Wam dziś na Facebooku i Instagramie. Zazwyczaj w tym miejscu umieszczam opis recenzowanej książki. Nie tym razem. Odnoszę wrażenie, że popsułabym Wam tym całą zabawę z tą pozycją.
Z pewnością pamiętacie, jak narzekałam na "Pozwól mi wrócić" B.A. Paris. Ta powieść jest wolna od tamtych błędów, a jednocześnie przypomina trochę "Opiekunkę" Sheryl Browne, choć jest od niej znacznie lepsza.



Od początku wiedziałam, że będzie to dobry thriller. Nie mogłam się od niego oderwać. To jedna z tych pozycji, która daje czytelnikowi poczucie, że już wszystko wie, a dwie strony dalej cała fabuła wywraca się o 180 stopni. Zwrotów jest kilka, a mimo to zakończenie zaskakuje.
Widać, że tę powieść pisano z pasją i że wyszła spod pióra dwojga przyjaciół. którzy znają się od wielu lat. Dzięki temu nie ma tutaj zgrzytów pomiędzy stylem rozdziałów. Jestem prawie pewna, że każdy z dwojga autorów stworzył rozdziały z perspektywy jednej postaci - Elizabeth zapewne napisała rozdziały Rebecci, George - Paula. Z pełnym przekonaniem dobry styl zawdzięczamy również tłumaczowi - Jackowi Żuławnikowi.
"Nic o mnie nie wiesz" ma dobrze wykreowanych bohaterów i chyba można powiedzieć, że jest ich troje. Z pozoru poboczna postać odgrywa tutaj najważniejszą rolę. Nie napiszę zbyt wiele o Sheili, ale myślę, że jedno zdanie z jej perspektywy wiele Wam powie, a jednocześnie nie ujawni za dużo:

Wtedy jednak mnie zabili i strach przed późniejszym rozgoryczeniem ustąpił pragnieniu zemsty.

Z całego serca polecam ten thriller na te szare zimowe wieczory. Nie zawiedziecie się! Bardzo dziękuję wydawnictwu Muza za egzemplarz recenzencki i małą niespodziankę, w której zasypiam od kilku dni ;) 


środa, 4 grudnia 2019

Udana kontynuacja "Grzechu"? - "Ofiara" Maxa Czornyja

Materiały wydawcy
Autor: Max Czornyj
Tytuł: Ofiara (seria z komisarzem Deryło tom II)
Data wydania: 4 kwietnia 2018
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona
ISBN: 9788380754119   


Serię okrutnych zabójstw dokonanych w Lublinie przed Bożym Narodzeniem przerwała policyjna obława. Nie na długo. 
W mieście prawdopodobnie pojawił się naśladowca. Równie przebiegły i sadystyczny. Nikt nie chce dopuścić do siebie myśli, że zabójca pozostał na wolności.
Porwana zostaje kolejna kobieta. Sprawca najwyraźniej chce wciągnąć do swojej upiornej rozgrywki Eryka Deryłę. Impulsywny komisarz nie waha się podjąć wyzwania. Jednocześnie musi jednak zadbać o bezpieczeństwo własnej rodziny.   I to bez względu na koszty. Uwikłany w makabryczną grę i zagrożony dyscyplinarną zsyłką stara się uprzedzić seryjnego mordercę.
Co jest rzeczywistością, a co jedynie makabryczną scenerią?
Deryło musi zrozumieć zasady, które kierują zbrodniarzem.
Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę?
(opis wydawniczy)

Jak wiecie pierwszy tom tej serii podobał mi się bardzo. Dalszych, zgodnie z sugestią autora, słucham w formie audiobooków. Głos Roberta Jarocińskiego wspaniale współgra z pisarstwem Czornyja i nadaje mu wyjątkowy wymiar interpretacyjny. Dziękuję, Max! Gdyby ktoś był zainteresowany, to wszystkie audiobooki z tej serii dostępne są w Storytel.
Cztery X powrócił. Czy tym razem uda się komisarzowi Deryle rozgryźć sposób myślenia tego religijnego psychopaty? Czy uda się schwytać makabrycznego zabójce? I jak śledztwo odbije się na relacjach rodzinnych policjanta?
Napiszę bardzo szczerze - "Ofiara" nie jest tak dobra jak "Grzech" Mnie w niej czegoś zabrakło, choć niedosyt rekompensuje zakończenie. To ono sprawiło, że praktycznie bez żadnej przerwy zaczęłam słuchać trzeciego tomu, czyli "Pokuty".


wtorek, 3 grudnia 2019

"Coraz większy mrok" Colleen Hoover - co poszło nie tak?

Okładka pochodzi z LubimyCzytać.pl
Autor: Colleen Hoover
Tytuł: Coraz większy mrok (oryginalny: "Verity")
Data wydania: 19 czerwca 2019
Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: Otwarte
ISBN: 9788381350013

Verity Crawford, sławna autorka thrillerów, zostaje sparaliżowana wskutek tragicznego wypadku. Jej mąż zatrudnia pisarkę Lowen Ashleigh, by dokończyła bestsellerową serię książek chorej żony. Podczas przygotowań do pracy w posiadłości Crawfordów Lowen w stosie notatek znajduje niepublikowany dotąd materiał. Tekst, który miał na zawsze pozostać tajemnicą, okazuje się wstrząsającą spowiedzią Verity. Odkrywając sekrety autorki, Lowen coraz bardziej pogrąża się w mroku i niebezpiecznie zbliża się do jej męża Jeremy'ego (fragment opisu wydawniczego).


"Coraz większy mrok" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Colleen Hoover. Po jej powieści obyczajowe nigdy nie miałam ochoty sięgnąć. Zapewne nie sięgnęłabym także po pierwszy napisany przez tę autorkę thriller. Zmieniłam zdanie po recenzji Bestselerek, do której link znajdziecie poniżej:


Powszechnie wiadomo, że Colleen Hoover przyjaźni się z Tarryn Fisher, której thrillery bardzo lubię (dajcie znać, czy chcielibyście kiedyś przeczytać moją opinię o "Margo", "Bad Mommy" lub "Ciemnej stronie"). Nie da się ukryć, że w "Verity" widać wpływy przyjaciółki. 
Pomysł na fabułę był naprawdę ciekawy. Początek powieści wciąga i intryguje. Miałam wrażenie, że wprowadzenie i zakończenie wyszło spod pióra Fisher. Zakończenie zaskoczy niejednego czytelnika. Bardzo przypadła mi do gustu konstrukcja szkatułkowa. Chwilami miałam ochotę czytać tylko rozdziały autobiografii Verity. Zapytacie, co ze środkową częścią tej pozycji. Tutaj zaczynają się schody. Większość scen jest zbędna, zbyt wulgarna seksualnie, stanowi kopiuj-wklej z rozdziałów pisanych przez Crowford. Szkoda, wielka szkoda... Mogło być znacznie lepiej. 
Zupełnie nie rozumiem, dlaczego wydawnictwo Otwarte zdecydowało się na zmianę tytułu w polskim wydaniu. Chociaż ten polski ma korzenie w fabule, to w mojej opinii lepiej byłoby zachować brzmienie oryginału. Wszak to po prostu imię.
Czy warto przeczytać "Coraz większy mrok"? Decyzję pozostawiam Wam. Wiem, że niektórym ten thriller bardzo się spodoba, a niektórzy, jak ja, będą mocno zawiedzeni. Ocena to 4/10.



środa, 20 listopada 2019

"Szeptacz" Alexa Northa - najlepszy thriller 2019 roku?

Materiały wydawnictwa
Autor: Alex North (pseudonim)
Tytuł: Szeptacz (oryginalny: "The Whisper Man")
Data wydania: 16 października 2019
Wydawnictwo: Muza S.A.
Tłumaczenie: Paweł Wolak
ISBN: 9788328712508

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Tęsknota za nią staje się szczególnie dotkliwa w momentach, gdy nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem. Obaj mają nadzieję, że zmiana otoczenia pozwoli im uporać się z traumą. Senne Featherbank wydaje się idealne, by zacząć wszystko od nowa. Ale miejscowość ma swoją mroczną przeszłość. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca zamordował tu pięciu kilkuletnich chłopców. Prasa nadała mu przezwisko Szeptacz, ponieważ w nocy miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar. Kiedy dochodzi do zaginięcia małego chłopca, koszmar sprzed lat powraca. Prowadzący śledztwo detektywi dostrzegają niepokojące podobieństwo do sprawy Szeptacza... (opis wydawniczy)

  

Od początku "Szeptacz" był promowany jako najlepszy thriller 2019 roku. Czy tak jest naprawdę? Sprawdziłam to we współpracy z wydawnictwem Muza, któremu ogromnie dziękuję za egzemplarz powieści.
Thriller Alexa Northa od pierwszych stron cechuje się mroczną, niejasną atmosferą. Trochę tak, jak gdybyśmy wkraczali do Twin Peaks albo czytali którąś z powieści Kinga. Sama byłam zafascynowana, a przez moje plecy raz po raz przebiegały ciarki . Ciągle kołatało mi się po głowie pytanie: Kim jest mała dziewczynka z zadrapaniami na kolanach? No właśnie... Od zakończenia lektury mam nieodparte wrażenie, że to nie odkrycie tożsamości mordercy jest tutaj najważniejsze. Mnie znacznie bardziej interesowały zjawiska paranormalne. 
Sama fabuła rozkręca się dość wolno i dopiero końcowe rozdziały to rollercoaster akcji. Pomimo to, gwarantuję, że nie będziecie chcieli odłożyć tej książki ani na chwilę.
I znów potwierdza się jedna z najstarszych reguł thrillera. Wykreowanie ciekawego dziecięcego bohatera to klucz do sukcesu. W "Szeptaczu" zdecydowanie najciekawszą postacią jest Jake - dziecko, które widzi, słyszy i czuje więcej niż inni. Ogromne brawa dla autora. O tym chłopcu długo nie da się zapomnieć. Jest podobny do najmłodszego bohatera "Szóstego zmysłu".
Powieść Alexa Northa to idealna pozycja na jesień i na pewno jeden z najlepszych przedstawicieli swojego gatunku w tym roku. Sięgnijcie, bo warto! Dla mnie to mocna siódemka w dziesięciostopniowej skali.

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem.
Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam.
Jeśli okno uchylisz choć trochę, pukanie w szybę usłyszysz przed zmrokiem.
Jeśli jesteś sam i miewasz się źle, pan Szeptacz na pewno odwiedzi cię.


środa, 2 października 2019

Czy socjopaci potrafią kochać? "Jedyne dziecko" S. A. Denzil

Materiały wydawcy




Autor: Sarah A. Denzil
Tytuł: Jedyne dziecko (tytuł oryginalny: "Only Daughter")
Data wydania: 14 sierpnia 2019
Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Filia, Mroczna Strona
ISBN: 9788380757851


W jednej chwili doskonałe życie Kat Cavanaugh rozpada się w drobiazgi. Mignięcie żółtej sukienki jej córki, jasne włosy opadające na jej ukochaną twarz. Szloch dobywający się z głębi złamanego serca matki…
Kat doświadcza najgorszego koszmaru każdego rodzica, gdy ciało jej jedynego dziecka zostaje znalezione bez życia w zarośniętym, opuszczonym kamieniołomie.
Rozpaczliwie usiłując dowiedzieć się, co tak naprawdę się stało, Kat przestaje ufać nawet najbliższym osobom. Stopniowo odkrywa elementy przerażającej układanki, przez co zaczyna jej grozić śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy zdąży poznać ostatni, wstrząsający sekret swojej córki? Nawet jeśli prawda jest niewyobrażalna… (opis wydawcy)


Sarah A. Denzil jak zwykle nie zawodzi. Bardzo rzadko nie odkładam książki choćby na moment. Tę dosłownie pochłonęłam na jeden chaps. Podobnie jak w przypadku poprzednich pozycji tej autorki mamy do czynienia z mrocznym, przytłaczającym klimatem. Tutaj dodatkowo potęguje go żałoba rodziców Grace. 
Autorka "Jedynego dziecka" jest mistrzynią zwrotów akcji. Przygotujcie się na naprawdę wielki plot twist.  W końcu otrzymałam to, czego zabrakło mi w "Opiekunce" Sheryl Browne. Perspektywę jednego narratora, który ma spore ograniczenia, więc  nie można mu ufać w stu procentach. Bo jak zaufać narracji matki ofiary, o której od początku wiemy, że cierpi na socjopatyczne zaburzenia osobowości? 
Kat czy ofiara? Tutaj nic nie jest takie jak się wydaje, a doskonałe zakończenia to specjalność Sary A. Denzil. Czytajcie - naprawdę warto! Ogromnie dziękuję wydawnictwu Filia Mroczna Strona za możliwość recenzowania tego thrillera.


środa, 25 września 2019

Uważaj, kogo wpuszczasz do domu, czyli Opiekunka Sheryl Browne

Materiały wydawcy

Autor: Sheryl Browne
Tytuł: Opiekunka (oryginalny: "The Babysitter")
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 15 maja 2019
ISBN: 9788328067110


Melissa i Mark Cainowie są szczęśliwi, że znaleźli Jade, opiekunkę, która ma doskonały kontakt z małymi dziećmi. Jade ma za sobą dramatyczne przeżycia – widziała, jak jej dom spłonął. Dlatego tym bardziej potrzebuje wokół siebie kochającej rodziny. Przygarnięcie jej pod dach wydaje się w tej sytuacji znakomitym rozwiązaniem. Mark pracuje jako oficer policji i całymi dniami nie ma go w domu, a Melissa zmaga się z prowadzeniem własnej firmy. Rodzina staje się coraz bardziej zależna od opiekunki, która z ochotą pomaga domownikom. Kiedy Melissa zaczyna popadać w depresję, Jade przejmuje większość obowiązków. Wkrótce Mark zauważa zmianę atmosfery w domu. Zaczyna przyglądać się bliżej idealnej z pozoru opiekunce i to, co odkrywa, wstrząsa nim do głębi. Zaczyna się domyślać, o co może jej tak naprawdę chodzić… (opis ze strony wydawnictwa).


Gdy powieść Sheryl Browne pojawiła się w zapowiedziach wydawnictwa W.A.B., wiedziałam, że to coś dla mnie. Uwielbiam takie klimaty, a opis z okładki brzmiał obiecująco. Dodatkową zachętą do lektury była rekomendacja Marioli Kłodawskiej z kanału Kartoteka. Niestety, "nie wszystko złoto co się świeci". Coś w tym thrillerze nie zagrało...
Pomysł na fabułę jest dobry, muszę to przyznać. Gorzej z jego realizacją. Pisanie z perspektywy trzech bohaterów po kilku początkowych rozdziałach potrafi zmęczyć czytelnika. Znacznie bardziej wolałabym odkrywać tę historię wyłącznie z perspektywy Jade, czyli najbardziej niewiarygodnego z trójki narratorów. Być może wtedy "Opiekunka" stanęłaby obok "Kamiennego wyroku" Ruth Rendell - jednej z moich ulubionych powieści, o której kiedyś Wam opowiem.
Thriller Sheryl Browne poza wadami ma naprawdę dobrze wykreowaną bohaterkę-psychopatkę. Coraz trudniej zaskoczyć mnie w kwestii psychologii postaci, tutaj było to miłe zaskoczenie. Zdecydowany plus dla autorki za to.
Po zakończeniu lektury pojawiła się u mnie pewna myśl. Historia przedstawiona w "Opiekunce" lepiej sprawdziłaby się jako scenariusz filmowy niż powieść. Ja będę czekać na dobrą ekranizację. Czy polecam? Sięgnijcie po tę powieść, jeśli macie ochotę. To, co mnie się nie podobało, być może komuś będzie odpowiadało. Dla mnie to tylko 2/5 i rozczarowanie.



piątek, 26 kwietnia 2019

Jak bardzo komuś zaufasz? - "Morderczyni" S. A. Denzil

Materiały wydawnictwa


Autor: Sarah A. Denzil
Tytuł: Morderczyni (oryginalny: One For Sorrow)
Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
Data polskiego wydania: 16 stycznia 2019
Cykl: Isabel Fielding
Wydawnictwo: Filia (Seria: Mroczna Strona)
ISBN: 9788380755932  

Dziecko zabiło dziecko.
Tak orzekł sąd.
Ale kto tak naprawdę zabił Maisie Earnshaw?
Siedem lat temu sześcioletnia Maisie zostaje zamordowana.
Odpowiedzialność za jej śmierć spada na czternastoletnią Isabel. Dziewczynka nic nie pamięta, ale na ubraniu i dłoniach ma krew Maisie. Sąd skazuje ją za morderstwo. 
Leah zaczyna pracę w szpitalu psychiatrycznym dla szczególnie niebezpiecznych przestępców.
Poznaje Isabel i spędza z nią dużo czasu. 
Wkrótce zaczyna podejrzewać, że ktoś inny jest winien śmierci dziewczynki sprzed siedmiu lat.
Jeśli tak, to kto to zrobił? 
I czy da się zwrócić młodej dziewczynie skradzione dzieciństwo i zdjąć z niej piętno morderczyni? (opis wydawcy)


"Morderczyni" to surowy, mroczny thriller psychologiczny, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje. Własne zmysły zwodzą główną bohaterkę na manowce, a my stopniowo popadamy w obłęd razem z nią. Co jest prawdą, co kłamstwem? Komu wierzyć, gdy nie można zaufać samemu sobie?

Pozornie prosta sprawa, wciąga nas w najmroczniejsze zakamarki ludzkiego umysłu, a skrywane przez lata tajemnice stopniowo wychodzą na jaw... Początkowo dość nudna fabuła, zmienia się w prawdziwą jazdę bez trzymanki i pochłania bez reszty. Mniej więcej od połowy trudno już tę książkę odłożyć. Szalona akcja trwa do samego końca, a otwarte zakończenie sprawia, że oczekiwanie na drugi tom cyklu będzie bardzo trudne.

Uwielbiam połączenie dwóch motywów, które się w "Morderczyni" pojawiają. Akcja rozgrywa się w większości w szpitalu psychiatrycznym, a drobnymi wskazówkami są rysunki dziewczyny oskarżonej o morderstwo. Zwykle nie przepadam za aż tak surowym stylem pisania, ale w przypadku Denzil znakomicie się on sprawdza. Z niecierpliwością czekam na drugi tom przygód Isabel Fielding. Oryginalnie nosi on tytuł "Two For Joy". Żałuję, że wydawnictwo Filia nie zdecydowało się na zachowanie oryginalnych tytułów. Moim zdaniem są one znacznie bardziej wieloznaczne niż polskie tytuły, które z angielskimi nie mają nic wspólnego. 


środa, 24 kwietnia 2019

Tajemnicza rymowanka i komunistyczna codzienność, czyli "Paragraf 148" Jacka Ostrowskiego

Materiały wydawnictwa
Autor: Jacek Ostrowski
Tytuł: Paragraf 148
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 19 września 2018
ISBN: 9788363842840



Razu pewnego trzech krasnoludów się spotkało… Nie, to nie będzie bajka. To mroczna historia psychopatycznego seryjnego mordercy, który grasuje po Polsce, ćwiartując kolejne ofiary.
Kiedy giną pierwsze dwie osoby, sprawa trafia w ręce mecenas Zuzy Lewandowskiej. Prawniczka jest zdeterminowana, bo po latach porównywania jej do nieżyjącego już ojca – niegdyś najlepszego adwokata w mieście – wreszcie ma okazję się wykazać i udowodnić, że nie ma sobie równych w swoim fachu. Wbrew zasadom prowadzi własne śledztwo, w którym wspomaga się wysokoprocentowym alkoholem i ekstra mocnymi. Czy w tym stanie zdoła dorwać maniakalnego zabójcę?
Powieść osnuta na tle prawdziwych wydarzeń (opis ze strony wydawnictwa).


"Razu pewnego trzech krasnoludków się spotkało,
i dla rozrywki dobrej królewnie brzuch skopało"

W kryminale retro Jacka Ostrowskiego znalazłam bohaterkę, której od czasów Chyłki bardzo mi brakowało. Zuzanna Lewandowska to młoda prawniczka o ciętym języku i niezależnym charakterze. Zmaga się z niedowartościowaniem oraz uzależnieniem od papierosów i alkoholu. Pewnego dnia dostaje sprawę, która całkowicie odmieni jej życie.

Bardzo podoba mi się pomysł osadzenia fabuły w Polsce Ludowej. Realia codzienności są dobrze odwzorowane i z łatwością możemy się wczuć w klimat tamtych lat. Fabuła nie jest, niestety, zbyt skomplikowana, a rozwiązania całej sprawy możemy się dość szybko domyślić. To trochę psuje zabawę. A może to ja jestem za bardzo domyślna?

Elementem komicznym tego kryminału jest papuga. Warto poznać to złośliwe ptaszysko o antykomunistycznych poglądach! Pomimo niedociągnięć, polecam Wam ten kryminał. Ja spędziłam przy nim kilka naprawdę fajnych godzin. 5 czerwca ukaże się drugi tom serii, czyli "Czarny wdowiec".

środa, 27 marca 2019

Dobry pomysł na fabułę, który zawodzi w połowie, czyli "Pozwól mi wrócić" B.A. Paris

Materiały wydawnictwa
Autor: B.A. Paris
Tytuł: Pozwól mi wrócić (tytuł oryginalny: Bring me back) 
Data wydania: 13 lutego 2019
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Magdalena Koziej
ISBN: 9788381254656


Ona zniknęła


Finn i Layla, młodzi i nieprzytomne w sobie zakochani, wyjeżdżają na wakacje do Francji. W drodze zatrzymują się w nocy na parkingu i kiedy Finn wraca z toalety, jego dziewczyny nigdzie nie ma.

On skłamał


Finn opowiada policji, o tym, co zdarzyło się tej nocy. Są tacy, co nie wierzą w jego wersję i podejrzewają go o najgorsze. Nawet po latach. I tylko Finn wie, że nie powiedział policji całej prawdy.

Teraz się boi


Po dziesięciu latach zaczyna jeszcze raz – w innym miejscu, z inną kobietą. I tak się akurat złożyło, że jest nią siostra jego zaginionej dziewczyny. Kiedy się zaręczają, Fin dostaje telefon. Ktoś z jego przeszłości widział Laylę. Ktoś podrzuca znaki kojarzące się jednoznacznie z Laylą. Ktoś wysyła mu maile, które doprowadzają go na skraj szaleństwa. Finn zaczyna podejrzewać wszystkich i coraz bardziej wierzy w to, że jego dawna ukochana żyje.


I że jest bliżej, niż mu się wydaje. (opis ze strony wydawnictwa)





Jak dobrze wiecie, uwielbiam thrillery. Niesztampowy thriller psychologiczny wypełnia dodatkowo przestrzeń mojego interesowania się psychologią. Najnowsza powieść B.A. Paris wydawała się być wyborem idealnym. I była. Do około 50 strony. Już wyjaśniam dlaczego.

"Pozwól mi wrócić" to pozycja z naprawdę niezłym pomysłem na fabułę. Mamy tutaj tajemnicę, napięcie, dwie wersje wydarzeń. Kolejne rozdziały pisane są na przemian z perspektywy dwojga głównych bohaterów - Finna i Layli. Przyznam, że to bardzo ciekawy zabieg literacki, bo pozwala poznać opisywane wydarzenia nie tylko z jednej perspektywy.

Niestety, czytelnik dość szybko domyśla się dalszego ciągu opowieści. Psuje to całą frajdę z czytania. To mój największy zarzut do tego thrillera. Budowane na początku napięcie znika, a fabuła staje się przewidywalna. W porównaniu z dwiema poprzednimi pozycjami B.A. Paris, "Pozwól mi wrócić" wypada słabo. Szkoda.  Moja ocena to 1,5 na 5 gwiazdek.

niedziela, 10 marca 2019

Powrót seryjnego zabójcy po latach? "Ślepiec" Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa


Tytuł: Ślepiec
Autor: Max Czornyj
Data premiery: 27.02.2019
ISBN: 978-83-8075-617-5


Cudze oczy na was patrzą.
Zawsze.


Max Czornyj jak zwykle nie zawodzi. "Ślepiec" zabrał mi kilka ostatnich wieczorów i jedną noc. Po raz pierwszy piszę recenzję zaraz po przeczytaniu powieści, zanim opadną emocje. Podobnie do Ślepca, chcę zatrzymać ulotną chwilę...

Historia rozgrywa się w kolejnym polskim mieście. Tym razem autor przenosi nas w najmroczniejsze zakątki Gdańska. Jak zwykle brutalne i naturalistyczne opisy budują przytłaczającą atmosferę umysłu psychopaty. Całości dopełniają ciekawe postaci komisarz Lizy Langer i Oresta Remberta - profilera, który pomaga jej w prowadzeniu śledztwa. Jak powszechnie wiadomo, duety sprawdzają się w kryminałach rewelacyjnie. 

Langer będzie musiała stawić czoło nie tylko skomplikowanemu śledztwu, ale także własnej traumatycznej przeszłości. Czy zdoła pokonać swoje demony i schwytać psychopatę? Tego dowiecie się w trakcie lektury.

Sama sprawa kryminalna w "Ślepcu" to prawdziwa gratka dla fanów kryminalistyki. Znajdziemy tu nawiązanie do głośnego śledztwa sprzed lat. Czy peerelowski wymiar sprawiedliwości skazał na karę śmierci prawdziwego sprawcę? A może Paweł Tuchlin sam był ofiarą? Czy "Skorpion" powrócił i znów zabija? A może ma naśladowcę?

Bardzo ciekawym motywem jest okulofilia? Czy to ona jest motywem działania sprawcy? Według definicji słownikowej: zachowania seksualne, w których bodźcem seksualnym są oczy partnera.
W historii erotyzmu znane jest znaczenie atrakcyjności oczu partnera jako bodźca seksualnego.
W Europie przez dłuższy okres kobiety zakraplały do oczu "belladonnę", aby wyglądać atrakcyjnie. Rozszerzone źrenice były ważnym atrybutem kobiecej urody. Są mężczyźni, dla których oczy partnerki są fetyszem i tak np. francuski filozof Kartezjusz znany był z upodobania do zezowatych kobiet.

Czornyj puszcza też oko do czytelników. W najnowszej powieści znajdziemy nawiązania do jego trylogii, której akcja rozgrywa się w Lublinie. To naprawdę miłe. Sama uwielbiam takie smaczki m.in. w twórczości S. Kinga.

Zakończenie ponownie zaskakuje. Wszak to najlepszy wyznacznik dobrego kryminału, prawda? Czytając ostatnie rozdziały, uświadamiamy sobie, że tytuł to nie tylko pseudonim przybrany przez sprawcę, ale także określenie nas - czytelników. Jesteśmy ślepcami i dajemy się zwodzić autorowi. 

Lektura "Ślepca" sprawia ogromną frajdę. Zdecydowanie warto sięgnąć po ten thriller. Nie zawiedziecie się!

Na koniec zapraszam Was na rozdanie. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia, możecie wygrać egzemplarz "Ślepca", odpowiadając na pytanie konkursowe. Szczegóły na Facebooku i Instagramie bloga.