Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Remigiusz Mróz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Remigiusz Mróz. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lipca 2022

Zbędny tom? ("Ekstremista" Remigiusza Mroza)


 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Ekstremista (seria z Geraldem Edlingiem tom III)
Data wydania: 19 maja 2021
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381954785 

W Opolu znika maturzystka, a jedynym pozostawionym przez nią śladem jest karta tarota z symbolem sprawiedliwości. Rodzina nie zamierza iść na policję, gdyż twierdzi, że dziewczyna zmagała się z problemami i nieraz deklarowała, że któregoś dnia ucieknie z domu. Jedyną osobą, która dostrzega w tym coś więcej, jest lokalna dziennikarka, Małgorzata Rosa. Od kilku miesięcy śledziła powracający w Internecie motyw kart do wróżenia, zdający się mieć związek ze zdarzeniami, w które wplątany był niedawno Gerard Edling. Nie widząc innej możliwości, próbuje szukać pomocy u człowieka, który z nieznanych jej przyczyn nie chce mieć z nią nic wspólnego. (opis wydawniczy)

Zapewne pamiętacie, że dwa poprzednie tomy tego cyklu mi się podobały, ich recenzje były pozytywne. Czy mogło pójść źle? Mogło - i, niestety, tak się stało. Po całość serii sięgnęłam w maratonie, więc spadek jakości był boleśniej widoczny.
Sam pomysł na fabułę jest dość interesujący - nawiązuje do popularnego kilka lat temu wyzwania błękitnego wieloryba - gry, która manipulowała nastolatkami, doprowadzając ich do samobójstw. W całość Mróz wplata symbolikę kart tarota, co nadaje ciekawego klimatu.
Niestety, wraz z rozwojem akcji łatwo sobie uświadomić, że jest oparta na tym samym schemacie co "Iluzjonista". Wielka szkoda, bo przynajmniej trzy czwarte czytelników domyśli się zakończenia przed czasem. Prywatne wątki Edlinga i Gochy też nie są interesujące - wszak z poprzedniego tomu znamy najważniejszy plot twist ich relacji.
Jeśli nie czytaliście jeszcze "Ekstremisty", a macie to w planach, zalecam Wam zrobić sobie odstęp między drugim a trzecim tomem przygód Geralda. Dla mnie to tylko dwie gwiazdki w goodreadsowej ocenie.





wtorek, 15 marca 2022

Udana kontynuacja? "Iluzjonista" Remigiusza Mroza


 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Iluzjonista (seria z Gerardem Edlingiem tom II)
Data wydania: 30 października 2019
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788380759183



W 1988 roku Gerard Edling prowadził śledztwo, które zakończyło się ujęciem i skazaniem sprawcy serii zagadkowych zabójstw. Z racji ich tajemniczego charakteru, w kronikach kryminalnych morderca nazywany był Iluzjonistą – długo zwodził śledczych, a zabójstw dokonywał tak, by dowody wskazywały na inne osoby. Jego ofiar nie łączyło nic poza tym, że na ich skórze znajdował się wypalony znak zapytania. Ponad trzydzieści lat później na jednym z opolskich kąpielisk odnalezione zostaje ciało z podpisem Iluzjonisty, a sposób działania sprawcy łudząco przypomina czarną serię, która niegdyś wstrząsnęła miastem. Prowadzenie dochodzenia utrudnia fakt, że akta dawnej sprawy zaginęły, a osoby z nią związane albo milczą, albo znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Jedynym, który może pomóc prokuraturze, jest wydalony ze służby Edling, skrywający własne tajemnice związane z dawnymi wydarzeniami… (opis wydawniczy)

Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją książki, którą czytałam dość dawno. Jakiś czas temu zrobiłam sobie maraton z tą serią i połknęłam wszystkie tomy w trzy dni. Czy "Iluzjonista" jest udaną kontynuacją "Behawiorysty"? Zdecydowanie tak.
Autor zastosował tutaj dość rzadko spotykany zabieg. W teoretycznie drugim tomie cofamy się do lat osiemdziesiątych, poznajemy przeszłość Edlinga. W pewnym momencie przeszłość zacznie znacząco wpływać na teraźniejszość bohaterów. Czy morderca sprzed lat powrócił? A może ktoś tylko naśladuje seryjnego mordercę? Na te pytania Gerard szuka odpowiedzi wraz z dawną znajomą, która podobnie jak on, była uwikłana w dawne śledztwo - Gochą.
Muszę przyznać, że ten duet sprawdza się znakomicie. Ich relacja jest bardzo emocjonalna i prywatna. Jakie jeszcze tajemnice wiążą tych dwoje, musicie odkryć już sami na kartach powieści. Jedno mogę Wam zagwarantować - całość czyta się jednym tchem! Przygotujcie się na mnóstwo akcji i niespodziewanych zwrotów.
"Iluzjonista" dorównał "Behawioryście". Zdecydowanie polecam! Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz do recenzji. Oceniam na trzy i pół gwiazdki w pięciostopniowej skali.




wtorek, 22 lutego 2022

Nie chcesz wiedzieć, czyli "Wybaczam ci" Remigiusza Mroza

 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: "Wybaczam Ci"
Data premiery: 14 lipca 2021
Wydawnictwo: Czwarta Strona
ISBN: 9788366839823

Ina Kobryn prowadzi spokojne, uporządkowane życie. Spełnia się w pracy, wraz z mężem stara się o dziecko i właściwie nie ma powodów do zmartwień. Wszystko zmienia się, gdy pewnej nocy siada przed laptopem i dostrzega, że mąż nie wylogował się ze swojego konta na Facebooku. Jej wzrok pada na krótką wiadomość o treści „wybaczam ci”, pochodzącą od nieznajomej dziewczyny. Bagatelizuje sprawę, ale gdy budzi się rano, okazuje się, że nadawczyni popełniła samobójstwo na samym środku placu Konstytucji w Warszawie. Ina stara się odnaleźć wiadomość, ta jednak znika bez śladu. Mąż zaś twierdzi, że nie ma pojęcia, kim jest dziewczyna, która odebrała sobie życie, ani co stało się z wiadomością. Ina zaczyna odkrywać, że to nie jedyna tajemnica, którą ukrywał przed nią partner… (opis wydawniczy)

Jeśli śledzicie moje recenzje, na pewno wiecie, że z twórczością Mroza raz się lubimy a raz nie. "Wybaczam Ci" to thriller, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, kolejny raz udowadniając, że autorowi lepiej wychodzą historie zamknięte w jednym tomie niż serie. Remigiuszu, jeśli to czytasz, błagam, nie dopisuj kontynuacji.


Jak to zwykle u Mroza bywa fabułę śledzimy z perspektywy dwójki bohaterów - Iny i chłopaka jej siostry, Gracjana. Ekscentryczny malarz jest irytujący do granic, mimo to tych dwoje doskonale sprawdza się jako duet. Od początku mamy świadomość, że Gracjan wie coś, czego nie wyjawia. Wszak tamtego wieczoru na placu Konstytucji był razem z Rafałem. Fakt ten sprawia, że mu nie ufamy. Jest świetną przeciwwagą dla niczego nieświadomej i zaniepokojonej Iny.


Fabuła obfituje w zaskakujące zwroty akcji, przez co nie sposób się od niej oderwać. Nie są to jednak plot twisty wzięte z powietrza (co się autorowi czasem zdarza). Tutaj wszystko zostało skrupulatnie przemyślane i dąży do celu. Zakończenie jest zaskakujące, ale bardzo logiczne i pokuszę się o stwierdzenie, że jest to jedyne sensowne zakończenie całej historii.



Bardzo ważnym elementem fabuły są przeplatające się z główną osią narracji fragmenty pamiętnika nastoletniej piłkarki, która padła ofiarą molestowania. Kim jest ta dziewczynka i najważniejsze - co łączy ją z Iną i Rafałem?
Oceniłam "Wybaczam Ci" na 4,5/5. Polecam Wam tę lekturę. Chętnie zobaczyłabym też serial na podstawie tej książki.



środa, 9 września 2020

Jeden z największych zawodów roku - "Głosy z zaświatów" Remigiusza Mroza



Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Głosy z zaświatów (II tom cyklu o Sewerynie Zaorskim)
Data premiery: 29 stycznia 2020
Wydawnictwo: Filia (Mroczna Strona)
ISBN: 9788380759893


Seweryn Zaorski stara się na nowo ułożyć sobie życie, kiedy do zakładu patomorfologii w Żeromicach zaczynają trafiać ciała małych dzieci z okolicy. Nikt nie potrafi rozwiązać zagadki śmierci młodych ofiar,nic bowiem nie wskazuje na to, by zostały zamordowane. Seweryn jest jednak przekonany, że może stać się głosem tych, którzy mówią już jedynie z zaświatów. Kto i dlaczego zabija niewinne dzieci? I jaki związek ma to z tajemniczymi wiadomościami, które Zaorski zaczyna otrzymywać? Tymczasem Kaja Burzyńska musi zmierzyć się nie tylko z komplikującym się życiem rodzinnym, ale także z upiornym wołaniem tych, których ma na sumieniu. I tych, którzy domagają się sprawiedliwości… (opis wydawniczy)

  
Jak pewnie pamiętacie, pierwszy to tego cyklu mi się podobał i oceniłam go na cztery gwiazdki. Do lektury "Głosów z zaświatów", siadałam z nadzieją, że kontynuacja również przypadnie mi do gustu. Niestety, zawiodłam się.
Pomysł na fabułę nie był zły. Temat powiązany z mało znanym wycinkiem historii był ciekawy i zachęcał do wnikliwszej analizy zagadnienia. Przyznaję, że o "dzieciach Zamojszczyzny" dowiedziałam się właśnie od Mroza. Co zatem poszło nie tak? 
Nie zagrały proporcje. Przez większą część książki wątek romansowy górował nad dreszczowcem. Dodatkowo w tym tomie relacje Kai z Zaorskim są zwyczajnie nudne. Większości sprowadzają się do wzajemnego wzdychania i argumentowania, dlaczego nie możemy być razem. Wiecie, takie "Ciepienia młodego Wertera" w naprawdę kiczowatym wydaniu. Jeśli pamiętacie moją recenzję "Okruchów lustra" Agnieszki Pyzel, to układ Burzyńska-Zaorski poszedł w podobnym kierunku. Dla mnie - zabiło to połowę fabuły.
Wprowadzona przez Mroza tematyka, która miała być "na czasie", dotykająca naprawdę olbrzymiego problemu, jest tutaj trochę na siłę. Opisy też wydawały mi się zbyt dosadne, chyba, że oznaczymy ten thriller jako nieodpowiedni dla osób poniżej szesnastego roku życia. Nie chcę wchodzić w spojlery, dlatego nie napiszę wprost, o który z wątków mi chodzi. 
No dobrze, a jakieś plusy, poza nawiązaniami historycznymi? Owszem są. Podoba mi się, że w tym tomie poznajemy ważną postać z przeszłości Seweryna, która została dość ciekawie, chociaż nieco pobieżnie nakreślona, zakończenia się nie spodziewałam.
Na korzyść działa też audiobookowa forma, czytana przez Andrzeja Chyrę, który zdecydowanie lepiej oddaje charakter postaci niż Marcin Dorociński.
Nie zachęcam, nie polecam, ale fanom nie odradzam. Dla mnie to tylko dwie gwiazdki na pięć i zmarnowany potencjał.



piątek, 1 maja 2020

Małe miasteczka mają swoje mroczne tajemnice - "Listy zza grobu" Remigiusza Mroza


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Listy zza grobu (tom I cyklu z Sewerynem Zaorskim)
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 15 maja 2019
ISBN: 9788380756830



Dwadzieścia lat po śmierci ojca Kaja Burzyńska wciąż otrzymuje od niego wiadomości. Zadbał o to, przygotowując je zawczasu i zlecając coroczną wysyłkę tego samego, pozornie przypadkowego dnia. Po czasie Kaja traktuje to już jedynie jako zwyczajną tradycję – aż do momentu, gdy w listach zaczyna dostrzegać drugie dno…

Tymczasem do miasteczka po dwudziestu dwóch latach wraca Seweryn Zaorski. Patomorfolog i samotny ojciec dwójki dzieci kupuje zrujnowany dom rodzinny Kai i rozpoczyna remont. W zniszczonym garażu odnajduje zamurowaną skrytkę z materiałami, które rzucają nowe światło na sprawę sprzed dwóch dekad…

Przyznam, że w pewnym sensie mam kłopot z recenzją tej pozycji. Uwielbiam wykreowane tutaj postaci (zwłaszcza Seweryna), podoba mi się naładowanie powieści naprawdę niezłą muzyką ("Oczy szeroko zamknięte" na długo będą mi się kojarzyć z Burzą i Zaorskim). Jest jednak małe ale...
Pierwsza 1/3 książki bardzo mnie zaintrygowała, poczułam się troszkę jak w powieściach Dana Browna, następnie zaczęło się robić nudno i chciałam już zrezygnować (jedna ze scen wydała mi się kompletnie zbędna). Jednak Mróz nie byłby sobą, gdyby nie wywrócił całej historii do góry nogami w ostatniej części. Po raz kolejny udowodnił, że potrafi pisać naprawdę dobre zakończenia, więc jeśli tak jak ja zaczniecie się zastanawiać w połowie nad porzuceniem lektury, to dajcie szansę tej pozycji. Może nie jest to najlepsza pozycja Remigiusza, ale całkiem niezła. Ja z przyjemnością sięgnę za jakiś czas po tom drugi. 

sobota, 28 marca 2020

Chyłka bez Chyłki? "Ekstradycja" Remigiusza Mroza


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Ekstradycja (XI tom cyklu z Joanną Chyłką)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 25 marca 2020
ISBN: 9788366517561

Minęło kilka miesięcy, od kiedy Joanna Chyłka uciekła z kraju. Ślad po niej zaginął i mimo że wystawiono za nią Europejski Nakaz Aresztowania, służby nie potrafią odnaleźć żadnego tropu. Przez cały ten czas nie skontaktowała się z nikim w Polsce i nawet Kordian nie wierzy już w to, że Chyłka kiedykolwiek znajdzie sposób, by nawiązać z nim kontakt.
Oryński tymczasem przyjmuję sprawę człowieka, który wybudził się po półtorarocznej śpiączce w klinice. Ukrainiec, Witalij Demczenko, jest oskarżony o to, że wtargnął do jednej z restauracji na Powiślu i zastrzelił trzy osoby. Motywu nigdy nie ustalono, nie udało się też odnaleźć narzędzia zbrodni ani świadków. W dodatku Witalij nie pamięta niczego, co wydarzyło się przed tym, zanim znalazł się w stanie wegetatywnym. Pamięta jedno: że ma dla Oryńskiego wiadomość od Chyłki.


Zazwyczaj nie recenzuję tomów cyklu z Chyłką Remigiusza Mroza, choć na bieżąco czytam kolejne tomy i bardzo je lubię. Traktuję tę serię czysto rozrywkowo, ot taki mój poprawiacz humoru. Tym razem robię wyjątek, bo i tom jest niecodzienny. Dlaczego?
Przede wszystkim to pierwsza Chyłka wysłuchana bez Mamy. Dziwnie słuchało się przygód Joanny i Kordiana bez naszych komentarzy.
Po drugie, to powieść, w której na początku śledzimy losy wyłącznie Oryńskiego, bo nie wiadomo, gdzie ukrywa się Chyłka. Te fragmenty udowadniają, że bez niej ten cykl nie ma sensu. Prawdziwa zabawa zaczyna si ę dopiero wraz z powrotem nietuzinkowej mecenas.
Czy jest winna zabójstwa Langera? A może "skurwysynger" wcale nie umarł? Na te pytania sami musicie znaleźć odpowiedź. Ja tylko dodam, że sprawa jest zagmatwana i dość mało prawdopodobna, ale przecież Remigiuszowi takie rzeczy się wybacza. 
Rozmowy między Joanną i Kordianem bawią do łez jak zwykle. Jestem przekonana, że powiedzenie: "Chyłka locuta, causa finita" zagości w słowniku wielu fanów serii.
Wiele zmienia się u naszych bohaterów prywatnie. Jedna z końcowych scen z pewnością Was zaskoczy. A może wcale nie? Jedno jest pewne: cokolwiek robi tych dwoje, robią to zawsze w swoim stylu! Gorąco polecam fanom cyklu - zwłaszcza w niezawodnej interpretacji Krzysztofa Gosztyły. Kupując audiobook w audioteka.pl wspieracie dodatkowo walkę z koronawirusem.