Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Filia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Filia. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lipca 2022

Zbędny tom? ("Ekstremista" Remigiusza Mroza)


 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Ekstremista (seria z Geraldem Edlingiem tom III)
Data wydania: 19 maja 2021
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381954785 

W Opolu znika maturzystka, a jedynym pozostawionym przez nią śladem jest karta tarota z symbolem sprawiedliwości. Rodzina nie zamierza iść na policję, gdyż twierdzi, że dziewczyna zmagała się z problemami i nieraz deklarowała, że któregoś dnia ucieknie z domu. Jedyną osobą, która dostrzega w tym coś więcej, jest lokalna dziennikarka, Małgorzata Rosa. Od kilku miesięcy śledziła powracający w Internecie motyw kart do wróżenia, zdający się mieć związek ze zdarzeniami, w które wplątany był niedawno Gerard Edling. Nie widząc innej możliwości, próbuje szukać pomocy u człowieka, który z nieznanych jej przyczyn nie chce mieć z nią nic wspólnego. (opis wydawniczy)

Zapewne pamiętacie, że dwa poprzednie tomy tego cyklu mi się podobały, ich recenzje były pozytywne. Czy mogło pójść źle? Mogło - i, niestety, tak się stało. Po całość serii sięgnęłam w maratonie, więc spadek jakości był boleśniej widoczny.
Sam pomysł na fabułę jest dość interesujący - nawiązuje do popularnego kilka lat temu wyzwania błękitnego wieloryba - gry, która manipulowała nastolatkami, doprowadzając ich do samobójstw. W całość Mróz wplata symbolikę kart tarota, co nadaje ciekawego klimatu.
Niestety, wraz z rozwojem akcji łatwo sobie uświadomić, że jest oparta na tym samym schemacie co "Iluzjonista". Wielka szkoda, bo przynajmniej trzy czwarte czytelników domyśli się zakończenia przed czasem. Prywatne wątki Edlinga i Gochy też nie są interesujące - wszak z poprzedniego tomu znamy najważniejszy plot twist ich relacji.
Jeśli nie czytaliście jeszcze "Ekstremisty", a macie to w planach, zalecam Wam zrobić sobie odstęp między drugim a trzecim tomem przygód Geralda. Dla mnie to tylko dwie gwiazdki w goodreadsowej ocenie.





wtorek, 15 marca 2022

Udana kontynuacja? "Iluzjonista" Remigiusza Mroza


 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Iluzjonista (seria z Gerardem Edlingiem tom II)
Data wydania: 30 października 2019
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788380759183



W 1988 roku Gerard Edling prowadził śledztwo, które zakończyło się ujęciem i skazaniem sprawcy serii zagadkowych zabójstw. Z racji ich tajemniczego charakteru, w kronikach kryminalnych morderca nazywany był Iluzjonistą – długo zwodził śledczych, a zabójstw dokonywał tak, by dowody wskazywały na inne osoby. Jego ofiar nie łączyło nic poza tym, że na ich skórze znajdował się wypalony znak zapytania. Ponad trzydzieści lat później na jednym z opolskich kąpielisk odnalezione zostaje ciało z podpisem Iluzjonisty, a sposób działania sprawcy łudząco przypomina czarną serię, która niegdyś wstrząsnęła miastem. Prowadzenie dochodzenia utrudnia fakt, że akta dawnej sprawy zaginęły, a osoby z nią związane albo milczą, albo znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Jedynym, który może pomóc prokuraturze, jest wydalony ze służby Edling, skrywający własne tajemnice związane z dawnymi wydarzeniami… (opis wydawniczy)

Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją książki, którą czytałam dość dawno. Jakiś czas temu zrobiłam sobie maraton z tą serią i połknęłam wszystkie tomy w trzy dni. Czy "Iluzjonista" jest udaną kontynuacją "Behawiorysty"? Zdecydowanie tak.
Autor zastosował tutaj dość rzadko spotykany zabieg. W teoretycznie drugim tomie cofamy się do lat osiemdziesiątych, poznajemy przeszłość Edlinga. W pewnym momencie przeszłość zacznie znacząco wpływać na teraźniejszość bohaterów. Czy morderca sprzed lat powrócił? A może ktoś tylko naśladuje seryjnego mordercę? Na te pytania Gerard szuka odpowiedzi wraz z dawną znajomą, która podobnie jak on, była uwikłana w dawne śledztwo - Gochą.
Muszę przyznać, że ten duet sprawdza się znakomicie. Ich relacja jest bardzo emocjonalna i prywatna. Jakie jeszcze tajemnice wiążą tych dwoje, musicie odkryć już sami na kartach powieści. Jedno mogę Wam zagwarantować - całość czyta się jednym tchem! Przygotujcie się na mnóstwo akcji i niespodziewanych zwrotów.
"Iluzjonista" dorównał "Behawioryście". Zdecydowanie polecam! Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz do recenzji. Oceniam na trzy i pół gwiazdki w pięciostopniowej skali.




piątek, 3 grudnia 2021

Wiem o tobie wszystko... ("Wielbiciel" Maxa Czornyja)


Autor: Max Czornyj
Tytuł: Wielbiciel
Data premiery: 17 czerwca 2020
Wydawnictwo: Filia (seria: Mroczna Strona)
ISBN: 9788381951500

Znając mój sposób recenzowania, zapewne domyśliliście się, że gdy nie wklejam opisu książki, to jest to dobra pozycja. Tak jest i tym razem. 



"Wielbiciel" to nieśpieszny thriller napisany w trzech częściach. W każdej z nich poznajemy historię innej postaci, te łączą się ze sobą dopiero w finale. Muszę przyznać, że taka konstrukcja bardzo przypadła mi do gustu. Jeśli chodzi o fabułę i zwroty akcji co kilka stron, nie liczcie na fajerwerki. Akcja rozwija się dość wolno, ale w intrygujący sposób. Połknęłam tę książkę w jeden wieczór, a ostatnio rzadko mi się to zdarza.
W dorobku autora to nietypowy tytuł. Czornyj odchodzi tutaj od epatowania brutalnością (jak ma to miejsce np. w serii z Deryłą), na rzecz zgrabnie poprowadzonej rozgrywki psychologicznej. 


No dobrze - była beczka miodu, teraz czas na łyżkę dziegciu. Większość bohaterów jest do bólu sztampowa. Jak policjant to z uzależnieniem, jeśli dziennikarka to do bólu wścibska i nieznośna. Przydałaby się większa kreatywność w tych wizerunkach. Max niejednokrotnie udowodnił, że potrafi wyjść poza schematy. I tutaj na to liczyłam.
Polecam Wam ten thriller. Oceniam go na cztery gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wiecie co? Pomimo mojej ogromnej sympatii do obu serii spod pióra Czornyja, stwierdzam, że bardziej się sprawdza w jednotomowych, zamkniętych historiach. Dziękuję wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji, a firmie Media Art Studio za genialne zdjęcia.




środa, 27 października 2021

Całkiem udany początek cyklu, czyli "Behawiorysta" Mroza

 


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: "Behawiorysta"
Data premiery: 26 października 2016
Wydawnictwo: Filia (Mroczna Strona)
ISBN: 9788380751606

Zamachowiec zajmuje przedszkole, grożąc, że zabije wychowawców i dzieci. Policja jest bezsilna, a mężczyzna nie przedstawia żadnych żądań. Nikt nie wie, dlaczego wziął zakładników, ani co zamierza osiągnąć. Sytuację komplikuje fakt, że transmisja na żywo z przedszkola pojawia się w Internecie. Służby w akcie desperacji proszą o pomoc Gerarda Edlinga, byłego prokuratora, który został dyscyplinarnie wydalony ze służby. Edling jest specjalistą od kinezyki, działu nauki zajmującego się badaniem komunikacji niewerbalnej. Znany jest nie tylko z ekscentryzmu, ale także z tego, że potrafi rozwiązać każdą sprawę. A przynajmniej dotychczas tak było… Rozpoczyna się gra między ścigającym a ściganym, w której tak naprawdę nie wiadomo, kto jest kim. (opis wydawniczy)

Zacznę od tego, że nie miałam w planach sięgnięcia po ten cykl Mroza. Zmieniłam zdanie, gdy od wydawnictwa Filia otrzymałam drugi i trzeci tom serii. Pomyślałam: "Co mi szkodzi?" i tak oto przepadłam z Gerardem Edlingiem, pochłaniając wszystkie trzy powieści w weekend. Czy było warto?
"Behawiorysta" to bardzo dobre otwarcie. Niemal od razu polubiłam Edlinga. Jak to zwykle bywa to nietuzinkowa postać, którą albo pokochacie, albo znienawidzicie. Ta postać jest niejednoznaczna i inteligentna. Fabuła jest wciągająca i niejednokrotnie zaskakuje, ale nie rozczarowuje. Bardzo dobrze został nakreślony antagonizm pomiędzy głównym bohaterem a zbrodniarzem, którego ściga, choć obaj mają sporo wspólnych cech. Niezwykle podobały mi się nawiązania do muzyki klasycznej. Wszystko to sprawia, że ten thriller dosłownie się połyka. Oceniłam go na 3,5 gwiazdki w pięciostopniowej skali. Polecam wysłuchać tej historii w audiobooku, lektor wprowadza do całości ciekawy klimat.






czwartek, 9 września 2021

Reality show na śmierć i życie, czyli "Sezon drugi" Maxa Czornyja


 Autor: Max Czornyj
Tytuł: Sezon drugi
Data premiery: 27 stycznia 2021
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381953849

Ewa dostaje zaproszenie do udziału w reality show, którego pierwszy sezon zakończył się tragedią. Dlaczego spośród tysięcy chętnych wytypowano właśnie ją? Co ma wspólnego z kobietą, która w nim wystąpiła? Co jest prawdą, a co fałszem w domu obserwowanym przez setki kamer? Oglądajcie uważnie drugi sezon. Obowiązuje tylko jedna zasada: brak zasad. (opis wydawniczy).

Byłam bardzo ciekawa tej książki. Czornyj dobrze radzi sobie w jednotomówkach ("Najszczęśliwsza" kilka lat temu dała mi naprawdę sporo dobrej rozrywki, niezły jest również "Wielbiciel", którego recenzja ukaże się niebawem). "Sezon drugi" też nie jest najgorszy, ale mogło być lepiej.
Ciekawy jest sam zamysł fabularny - skrzyżowanie "Big Brothera" ze "Ślubem od pierwszego wejrzenia" Pary wprowadzone do willi na odludziu mają udawać małżeństwo. Mają prowadzić wspólne życie we wszystkich aspektach. Pierwszy sezon programu zakończył się śmiercią jednej z uczestniczek. Na kartach tego thrillera obserwujemy wydarzenia z obu sezonów i muszę przyznać, że ten zabieg bardzo przypadł mi do gustu. Obie kobiece bohaterki - Sara i Ewa są intrygująco rozpisane. Do samego końca nie wiemy, co jest prawdą a co fikcją.
Co mi się nie podobało? Połączenie obu linii czasowych. Wprawny czytelnik połączy kropki dość szybko i jak ja zepsuje sobie zabawę. Mogło to zostać rozstrzygnięte znacznie lepiej. Czy polecam? Ani tak ani nie. Ode mnie "Sezon drugi" otrzymał trzy gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz.







poniedziałek, 29 marca 2021

Gdy ulubiona autorka zawodzi... "Śmiertelne kłamstwa" S. A. Denzil


 
Autor: Sarah A. Denzil
Tytuł: Śmiertelne kłamstwa (oryg.: The Liar's Sister)
Data premiery: 2 lipca 2020
Wydawnictwo: Filia (Mroczna Strona)
Tłumaczenie: Joanna Grabarek
ISBN:  9788381950923 

Szokujące zniknięcie. Miasteczko pełne sekretów.
Dziesięć lat temu w cichym Buckthorpe zaginął chłopak, Samuel Murray. Od tamtej pory nikt go nie widział.
Rosie Sharpe opłakiwała zaginięcie przyjaciela przez wiele tygodni, ale jej młodsza siostra, Heather, wie, że łzy Rosie skrywały prawdę. Tej samej nocy, której zaginął Samuel, Heather widziała siostrę wślizgującą się przez okno z powrotem do ich wspólnej sypialni – z podartą kurtką, oszalałym spojrzeniem, drżącą ze strachu.
Heather nigdy nie powiedziała nikomu, co widziała, ale sekrety nie mogą pozostać pogrzebane na zawsze…
Dziesięć lat później Rosie i Heather wracają do rodzinnego domu. Ale powoli staje się oczywiste, że ktoś ze zwartej społeczności wioski nie chce ich tutaj.
Kłamstwa z przeszłości zaczynają się wreszcie ujawniać i obie kobiety znajdują się w niebezpieczeństwie… (opis wydawniczy).

"Droga Rosie,
dopóki żyję, nigdy nie przeczytasz tego listu. Nie mam pojęcia, dlaczego w ogóle go piszę. Wiem tylko, że muszę uwolnić te słowa z moich myśli, zanim całkowicie strawią moją duszę. Zamierzam napisać coś, co jest nie do pomyślenia, ale muszę to z siebie wyrzucić. Chociaż raz. Pozwolę sobie na to.
Myślę, że kogoś zabiłaś."

Intrygujący początek, prawda? Sięgając po ten thriller, miałam wysokie oczekiwania. Do tej pory autorka mnie nie zawiodła  Tym razem również liczyłam na dobrą historię z nietuzinkowym zakończeniem. Co poszło nie tak?
Sarah Denzil ulokowała fabułę w małej społeczności. Motyw, który zazwyczaj lubię, w przypadku "Śmiertelnych kłamstw" był przesadzony i bardzo stereotypowy. 
Punkt kulminacyjny został źle osadzony. Do trzech czwartych  niewiele się dzieje, później akcja pędzi jak szalona. Zakończenie, owszem, zaskakuje, ale jest zagmatwane. Jest w nim bardzo dużo faktów, które trudno powiązać z całym tokiem fabularnym. Jeśli oczekujecie zaskoczenia, to je otrzymacie, jednak ja wolę, gdy rozwiązanie akcji jest oparte na małych fabularnych wskazówkach, które w trakcie książki podsuwa nam autor.
Ten thriller to dla mnie duże rozczarowanie. Oceniłam go na dwie gwiazdki w pięciostopniowej skali.
Wydawnictwu Filia bardzo dziękuję za egzemplarz.


                              

poniedziałek, 22 marca 2021

Opętani legendą, czyli "Szepty spoza nicości" Remigiusza Mroza


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Szepty spoza nicości (trzeci tom cyklu z Sewerynem Zaorskim)
Data premiery: 27 stycznia 2021
Wydawnictwo: Filia (Mroczna Strona)
ISBN: 9788381953825
 

Seweryn Zaorski po raz ostatni wraca do Żeromic, by sprzedać dom i na dobre zostawić za sobą tragiczną przeszłość. Formalności trwają dłużej, niż powinny – i wszystko wskazuje na to, że ktoś z premedytacją chce zatrzymać go w okolicy.
Tego samego dnia policja otrzymuje anonimową wiadomość, że w lasach Roztocza nieopodal miasteczka znajdują się poćwiartowane zwłoki brutalnie okaleczonego mężczyzny. Zaorski nie ma zamiaru się mieszać, ale kiedy o pomoc prosi go Kaja Burzyńska, nie potrafi odmówić (opis wydawniczy).

Po fatalnym drugim tomie, po trzeci sięgnęłam z dużą rezerwą i raczej z przyzwyczajenia. Ja po prostu lubię postaci Seweryna i Kai. Co prawda niewiele, ale jest lepiej.
Sama historia przedstawiona w fabule jest dość ciekawa, odwołuje się do II wojny światowej. Do jednej trzeciej objętości naprawdę ciekawiło mnie, co się wydarzy. Niestety, dalej fabuła zaczyna pędzić na łeb na szyję, dostajemy sporą dawkę akcji. Ja odniosłam wrażenie, że dzieje się za dużo. Całość nie spina się w pewnych momentach logicznie, aczkolwiek zakończenie jest ciekawe.
U pary głównych bohaterów sporo się dzieje, ale w tym wątku też Mróz przesadził. Sceny łóżkowe między Burzą a Zaorskim przypominają te wyjęte z tanich romansów.
Całość oceniłam na dwie i pół gwiazdki. "Szepty spoza nicości" polecam fanom tego cyklu, którzy chcą się dowiedzieć, co nastąpiło w życiu ulubionych bohaterów. Ja pewnie zajrzę do kolejnego tomu, podobnie jak z sentymentem wracam do Chyłki.




niedziela, 13 września 2020

Granice fotografii, czyli "Zjawa" Maxa Czornyja



Autor: Max Czornyj
Tytuł: Zjawa (VI tom cyklu z komisarzem Deryłą)
Data premiery: 20 maja 2020
Seria: Mroczna Strona
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381950947


Czekałeś na śmierć? Właśnie po ciebie przyszłam. Podobno zdjęcia kradną dusze…
Komisarz Eryk Deryło tkwi w śpiączce. W jego umyśle przewijają się poszarpane sceny.
Tymczasem w Lublinie dochodzi do wyjątkowo sadystycznych morderstw. Na biurko Tamary Haler trafiają zagadkowe zdjęcia zbrodni. Sprawca, który nazywa siebie Fotografem, pogrywa z policją i społeczeństwem. Śledczy muszą działać szybko, by dopaść szaleńca. Migawka aparatu znowu pstryknęła. Kolejna dusza zostanie skradziona. Czy to możliwe, by rozwiązanie sprawy tkwiło w umyśle nieprzytomnego Deryły? (opis wydawniczy)

Przyznam szczerze, że podchodziłam do tej części jak pies do jeża. "Klątwa" podobała mi się tak bardzo, że obawiałam się, że kolejny tom jej nie dorówna, a ja popsuję sobie wrażenia z odbioru.  Nie jest to część idealna, ale całkiem dobra.
Dużym plusem jest dla mnie fakt, że w "Zjawie" powracamy do korzeni serii, czyli motywów religijnych. Pod tym względem Fotograf przypomina Cztery Iksa. Bardzo lubię połączenie umysłu psychopaty i nawiązań religijnych, to zresztą sprawiło, że kilka lat temu sięgnęłam po "Grzech"  Max ponownie sprawnie posługuje się cytatami z Biblii. To również jeden z najbrutalniejszych tomów w serii, uczulam więc na to wrażliwsze osoby. Nie każdy jest w stanie czytać opisy makabrycznego morderstwa dziecka. Opisy, które na dodatek są  realistycznie oddane. Nie, nie jest to spoiler - są to sceny otwierające powieść. 
Ogromnie przypadł mi do gustu sam motyw zdjęć jako medium oddającego emocje. Dodatkowo Czornyj użył tutaj dość ciekawego zabiegu - motywacja sprawcy kłóci się z tym, co czytamy w pojawiających się wstawkach na temat genezy kilku słynnych ujęć w historii. Ta konfrontacja sprawia, że mimowolnie zadajemy sobie pytanie, czy fotografia jest w stanie uchwycić prawdziwe emocje.
Zakończenie trochę przekombinowane. Wiem, że nie każdemu się spodoba. Ja lekko się zawiodłam. Pomimo rozczarowania, miło było wrócić do Deryły i Haler, tym bardziej, że mamy wreszcie okazję poznać bliżej Haler. Fanom cyklu polecam, jestem ciekawa Waszych opinii. Dla mnie to 4 na 5 gwiazdek.


środa, 9 września 2020

Jeden z największych zawodów roku - "Głosy z zaświatów" Remigiusza Mroza



Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Głosy z zaświatów (II tom cyklu o Sewerynie Zaorskim)
Data premiery: 29 stycznia 2020
Wydawnictwo: Filia (Mroczna Strona)
ISBN: 9788380759893


Seweryn Zaorski stara się na nowo ułożyć sobie życie, kiedy do zakładu patomorfologii w Żeromicach zaczynają trafiać ciała małych dzieci z okolicy. Nikt nie potrafi rozwiązać zagadki śmierci młodych ofiar,nic bowiem nie wskazuje na to, by zostały zamordowane. Seweryn jest jednak przekonany, że może stać się głosem tych, którzy mówią już jedynie z zaświatów. Kto i dlaczego zabija niewinne dzieci? I jaki związek ma to z tajemniczymi wiadomościami, które Zaorski zaczyna otrzymywać? Tymczasem Kaja Burzyńska musi zmierzyć się nie tylko z komplikującym się życiem rodzinnym, ale także z upiornym wołaniem tych, których ma na sumieniu. I tych, którzy domagają się sprawiedliwości… (opis wydawniczy)

  
Jak pewnie pamiętacie, pierwszy to tego cyklu mi się podobał i oceniłam go na cztery gwiazdki. Do lektury "Głosów z zaświatów", siadałam z nadzieją, że kontynuacja również przypadnie mi do gustu. Niestety, zawiodłam się.
Pomysł na fabułę nie był zły. Temat powiązany z mało znanym wycinkiem historii był ciekawy i zachęcał do wnikliwszej analizy zagadnienia. Przyznaję, że o "dzieciach Zamojszczyzny" dowiedziałam się właśnie od Mroza. Co zatem poszło nie tak? 
Nie zagrały proporcje. Przez większą część książki wątek romansowy górował nad dreszczowcem. Dodatkowo w tym tomie relacje Kai z Zaorskim są zwyczajnie nudne. Większości sprowadzają się do wzajemnego wzdychania i argumentowania, dlaczego nie możemy być razem. Wiecie, takie "Ciepienia młodego Wertera" w naprawdę kiczowatym wydaniu. Jeśli pamiętacie moją recenzję "Okruchów lustra" Agnieszki Pyzel, to układ Burzyńska-Zaorski poszedł w podobnym kierunku. Dla mnie - zabiło to połowę fabuły.
Wprowadzona przez Mroza tematyka, która miała być "na czasie", dotykająca naprawdę olbrzymiego problemu, jest tutaj trochę na siłę. Opisy też wydawały mi się zbyt dosadne, chyba, że oznaczymy ten thriller jako nieodpowiedni dla osób poniżej szesnastego roku życia. Nie chcę wchodzić w spojlery, dlatego nie napiszę wprost, o który z wątków mi chodzi. 
No dobrze, a jakieś plusy, poza nawiązaniami historycznymi? Owszem są. Podoba mi się, że w tym tomie poznajemy ważną postać z przeszłości Seweryna, która została dość ciekawie, chociaż nieco pobieżnie nakreślona, zakończenia się nie spodziewałam.
Na korzyść działa też audiobookowa forma, czytana przez Andrzeja Chyrę, który zdecydowanie lepiej oddaje charakter postaci niż Marcin Dorociński.
Nie zachęcam, nie polecam, ale fanom nie odradzam. Dla mnie to tylko dwie gwiazdki na pięć i zmarnowany potencjał.



piątek, 19 czerwca 2020

Brytyjscy "Mali Bogowie"? "Na sygnale" Lysy Walder


Autor: Lysa Walder
Tytuł: Na sygnale. Z życia ratownika medycznego (oryg.: Rapid Response: True Stories of My Life as a Paramedic)
Data wydania: 25 marca 2020
Wydawnictwo: Filia
Tłumacz: Emilia Skowrońska
ISBN: 9788381950701


Recenzja tego reportażu jest chyba najbardziej opóźniona w stosunku do tego, kiedy otrzymałam tę pozycję. Dostałam ją jakoś na początku marca. W kraju właśnie zaczynała się pandemia, wydawnictwa przesunęły lub odwołały premiery, a recenzenci dostawali książki w wersji elektronicznej. Z powodu, o którym nie chcę jeszcze mówić za wiele, bardzo interesowałam się tym reportażem. Dziś mogę Wam zdradzić, że warto czytać wspomnienia Lysy w konfrontacji z "Małymi Bogami 2" Pawła Reszki. Można sobie wtedy porównać dwa różne systemy ochrony zdrowia i warunki pracy ratowników medycznych w Polsce i w Wielkiej Brytanii.
Podobnie jak w przypadku książki Reszki, "Na sygnale" czyta się jednym tchem. Autorka ma styl mniej surowy od polskiego dziennikarza, jej opowieść jest nacechowana emocjonalnie. Wynika to z dwóch rzeczy, Lysa była w samym centrum wydarzeń, które opisuje, udzielała pomocy. Poza tym, mam wrażenie, że dużą rolę odgrywa tutaj kobiece postrzeganie świata. Naprawdę czujemy emocje, które jej towarzyszyły. To zdecydowany plus.
Dla osób, które znają polski system ratownictwa medycznego, niektóre fragmenty "Na sygnale" wydadzą się dziwne. W Polsce większość ratowników medycznych ma wiedzę praktycznie równą lekarzom, w Anglii pomoc, której udziela załoga karetek jest bardzo ograniczona i właściwie sprowadza się do podania podstawowych leków, płynów i dostarczeniu pacjenta do szpitala. Mniejszych i większych różnic jest naprawdę sporo, o czym przekonacie się w czasie lektury.
Dla mnie czegoś w tym reportażu zabrakło, dlatego oceniłam go tylko na 3,5 gwiazdki na Goodreads.
Zachęcam Was jednak abyście po niego sięgnęli i poznali tych kilkanaście niezwykłych historii z życia ratownika medycznego.


piątek, 1 maja 2020

Małe miasteczka mają swoje mroczne tajemnice - "Listy zza grobu" Remigiusza Mroza


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Listy zza grobu (tom I cyklu z Sewerynem Zaorskim)
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 15 maja 2019
ISBN: 9788380756830



Dwadzieścia lat po śmierci ojca Kaja Burzyńska wciąż otrzymuje od niego wiadomości. Zadbał o to, przygotowując je zawczasu i zlecając coroczną wysyłkę tego samego, pozornie przypadkowego dnia. Po czasie Kaja traktuje to już jedynie jako zwyczajną tradycję – aż do momentu, gdy w listach zaczyna dostrzegać drugie dno…

Tymczasem do miasteczka po dwudziestu dwóch latach wraca Seweryn Zaorski. Patomorfolog i samotny ojciec dwójki dzieci kupuje zrujnowany dom rodzinny Kai i rozpoczyna remont. W zniszczonym garażu odnajduje zamurowaną skrytkę z materiałami, które rzucają nowe światło na sprawę sprzed dwóch dekad…

Przyznam, że w pewnym sensie mam kłopot z recenzją tej pozycji. Uwielbiam wykreowane tutaj postaci (zwłaszcza Seweryna), podoba mi się naładowanie powieści naprawdę niezłą muzyką ("Oczy szeroko zamknięte" na długo będą mi się kojarzyć z Burzą i Zaorskim). Jest jednak małe ale...
Pierwsza 1/3 książki bardzo mnie zaintrygowała, poczułam się troszkę jak w powieściach Dana Browna, następnie zaczęło się robić nudno i chciałam już zrezygnować (jedna ze scen wydała mi się kompletnie zbędna). Jednak Mróz nie byłby sobą, gdyby nie wywrócił całej historii do góry nogami w ostatniej części. Po raz kolejny udowodnił, że potrafi pisać naprawdę dobre zakończenia, więc jeśli tak jak ja zaczniecie się zastanawiać w połowie nad porzuceniem lektury, to dajcie szansę tej pozycji. Może nie jest to najlepsza pozycja Remigiusza, ale całkiem niezła. Ja z przyjemnością sięgnę za jakiś czas po tom drugi. 

wtorek, 17 marca 2020

Klasyczny motyw w nowoczesnym wydaniu - "Klątwa Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa




Autor: Max Czornyj
Tytuł: Klątwa (V tom cyklu z komisarzem Deryłą)
Seria: Mroczna Strona
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 16 października 2019
ISBN: 9788380759138

W zabytkowym hotelu na odludziu ktoś morduje gości. Jednego po drugim. Pierwsza ofiara zostaje odnaleziona w pokoju zamkniętym na klucz od środka. Zabójca zdaje się być samym diabłem, który potrafi przenikać przez ściany. Potem jest jeszcze gorzej. Kolejne osoby giną w męczarniach. Wygląda na to, że morderca ma plan, który skrupulatnie realizuje (fragment opisu wydawniczego).

"Oj, Max, coś Ty tu nawyprawiał!" - chciałoby się powiedzieć. Komisarz Eryk Deryło i Tamara Haler zostają tym razem zmuszeni do poprowadzenia śledzwa. Okoliczności sprawiają, że wraz z ośmiorgiem osób znaleźli się w zabytkowym hotelu na Słowacji. Hotelu odciętym od świata przez potężną wichurę. Goście zaczynają ginąć w sposób upozorowany na sztukę teatralną. Haler i Deryło mają tylko jeden trop - psychopata nazywa siebie Widzem, a ofiary podpisuje tajemniczymi inicjałami...
Dla mnie to najlepsza część cyklu. Być może dlatego, że uwielbiam wykorzystywanie klasycznych motywów w nowatorski sposób. Tym razem Czornyj wyraźnie odwołuje się do A. Christie i jej "I nie było już nikogo".Nie jest to jednak kalka - co to, to nie! Zakończenie mocno Was zaskoczy (takiego zwrotu akcji nawet ja się nie spodziewałam), a po lekturze zostanie w Was nurtujące pytanie: Co dalej z komisarzem? 


piątek, 6 marca 2020

Czy traumatyczne przeżycia nas zmieniają? "Trauma" Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa
Autor: Max Czornyj
Tytuł: Trauma (tom 4. cyklu z komisarzem Deryło)
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona
Data wydania: 24 kwietnia 2019
ISBN: 9788380756694


Po raz kolejny nie prezentuję Wam opisu wydawniczego. W przypadku "Traumy" wnosi on naprawdę niewiele. Lepiej zagłębić się w samą lekturę. Wszystko, co musicie wiedzieć to fakt, że tym razem jakiś psychopata wciąga kolejne osoby do gry w szczęście. W makabrycznych okolicznościach giną gracze. Czy Deryle i jego nowej policyjnej partnerce -  Tamarze Haler uda się powstrzymać szaleńca?
Bardzo podoba mi się pomysł duetu. Wreszcie Deryło nie jest sam, a zdolność Haler do analizy bywa bardzo pomocna. Choć Max porusza w tym tomie bardzo ważną społecznie kwestię, czegoś tu zabrakło. Osobiście czuję lekki zawód tym tomem.
Nie zrozumcie mnie źle. To niezły thriller, tyle że nie tak dobry jak poprzednie. Na plus działa nawiązanie do "Najszczęśliwszej". Lubię takie smaczki w stylu Kinga. Filia zrobiła też ciekawą kampanię promocyjną. W paczce z książką otrzymałam stylizowaą na wiadomość od Mistrza Gry kartkę oraz piekło-niebo z wypisanymi w środku słowami: Szczęście, Pech, Życie, Śmierć. Mogę Wam zdradzić, że następny tom, który obecnie czytam, jest zdecydowanie lepszy.


piątek, 21 lutego 2020

Kim jest Cztery Iks?


Autor: Max Czornyj
Tytuł: Pokuta (tom III cyklu z komisarzem Deryło)
Data wydania: 17 października 2018
Wydawnictwo: Filia (seria Mroczna Strona)
ISBN: 9788380755413


Brutalny seryjny morderca Cztery Iks w końcu wpada w ręce policji. To jednak nie koniec koszmaru, wkrótce bowiem odnalezione zostają zmasakrowane zwłoki. Mimo iż schwytany psychopata nie mógł popełnić tej zbrodni, zna jej szczegóły. Co więcej, istnieje podejrzenie, iż niektóre z uprowadzonych przez Cztery Iksa kobiet wciąż żyją. 
Komisarz Eryk Deryło musi podjąć grę z mordercą, której stawką będzie nie tylko życie wielu niewinnych osób, ale także dusza śledczego. Demony z przeszłości policjanta nie pozwalają o sobie zapomnieć, a odżywające okrutne wydarzenia sprzed lat zaczynają przyprawiać go o szaleństwo.
Odpuszczenie Grzechu wymagało Ofiary. Teraz przyszedł czas na Pokutę. (fragment opisu wydawniczego)


Tej części cyklu (podobnie jak poprzeprzedniej) słuchałam w formie audiobooka w serwisie Storytel. Muszę przyznać, że głos Roberta Jarocińskiego ponownie podkręca atmosferę książki. "Pokuta",
w moim odczuciu, jest najbrutalniejsza z całej trylogii. Jest także najmroczniejsza, bo niezwykle psychologiczna. Wiadomo, że najmroczniejsze tajemnice skrywa ludzki umysł.
Zagadka zostaje rozwiązana, czytelnik dowiaduje się, kto zabijał pod pseudonimem Cztery Iks. Ale czy takiego obrotu sprawy się spodziewaliśmy? Mnie rozwiązanie fabuły bardzo zaskoczyło. I jak to z książkami Czornyja bywa, nie mogę zdradzić nic więcej, by nie poposuć Wam frajdy z czytania.
Szczerze polecam!

piątek, 26 kwietnia 2019

Jak bardzo komuś zaufasz? - "Morderczyni" S. A. Denzil

Materiały wydawnictwa


Autor: Sarah A. Denzil
Tytuł: Morderczyni (oryginalny: One For Sorrow)
Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
Data polskiego wydania: 16 stycznia 2019
Cykl: Isabel Fielding
Wydawnictwo: Filia (Seria: Mroczna Strona)
ISBN: 9788380755932  

Dziecko zabiło dziecko.
Tak orzekł sąd.
Ale kto tak naprawdę zabił Maisie Earnshaw?
Siedem lat temu sześcioletnia Maisie zostaje zamordowana.
Odpowiedzialność za jej śmierć spada na czternastoletnią Isabel. Dziewczynka nic nie pamięta, ale na ubraniu i dłoniach ma krew Maisie. Sąd skazuje ją za morderstwo. 
Leah zaczyna pracę w szpitalu psychiatrycznym dla szczególnie niebezpiecznych przestępców.
Poznaje Isabel i spędza z nią dużo czasu. 
Wkrótce zaczyna podejrzewać, że ktoś inny jest winien śmierci dziewczynki sprzed siedmiu lat.
Jeśli tak, to kto to zrobił? 
I czy da się zwrócić młodej dziewczynie skradzione dzieciństwo i zdjąć z niej piętno morderczyni? (opis wydawcy)


"Morderczyni" to surowy, mroczny thriller psychologiczny, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje. Własne zmysły zwodzą główną bohaterkę na manowce, a my stopniowo popadamy w obłęd razem z nią. Co jest prawdą, co kłamstwem? Komu wierzyć, gdy nie można zaufać samemu sobie?

Pozornie prosta sprawa, wciąga nas w najmroczniejsze zakamarki ludzkiego umysłu, a skrywane przez lata tajemnice stopniowo wychodzą na jaw... Początkowo dość nudna fabuła, zmienia się w prawdziwą jazdę bez trzymanki i pochłania bez reszty. Mniej więcej od połowy trudno już tę książkę odłożyć. Szalona akcja trwa do samego końca, a otwarte zakończenie sprawia, że oczekiwanie na drugi tom cyklu będzie bardzo trudne.

Uwielbiam połączenie dwóch motywów, które się w "Morderczyni" pojawiają. Akcja rozgrywa się w większości w szpitalu psychiatrycznym, a drobnymi wskazówkami są rysunki dziewczyny oskarżonej o morderstwo. Zwykle nie przepadam za aż tak surowym stylem pisania, ale w przypadku Denzil znakomicie się on sprawdza. Z niecierpliwością czekam na drugi tom przygód Isabel Fielding. Oryginalnie nosi on tytuł "Two For Joy". Żałuję, że wydawnictwo Filia nie zdecydowało się na zachowanie oryginalnych tytułów. Moim zdaniem są one znacznie bardziej wieloznaczne niż polskie tytuły, które z angielskimi nie mają nic wspólnego. 


niedziela, 10 marca 2019

Powrót seryjnego zabójcy po latach? "Ślepiec" Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa


Tytuł: Ślepiec
Autor: Max Czornyj
Data premiery: 27.02.2019
ISBN: 978-83-8075-617-5


Cudze oczy na was patrzą.
Zawsze.


Max Czornyj jak zwykle nie zawodzi. "Ślepiec" zabrał mi kilka ostatnich wieczorów i jedną noc. Po raz pierwszy piszę recenzję zaraz po przeczytaniu powieści, zanim opadną emocje. Podobnie do Ślepca, chcę zatrzymać ulotną chwilę...

Historia rozgrywa się w kolejnym polskim mieście. Tym razem autor przenosi nas w najmroczniejsze zakątki Gdańska. Jak zwykle brutalne i naturalistyczne opisy budują przytłaczającą atmosferę umysłu psychopaty. Całości dopełniają ciekawe postaci komisarz Lizy Langer i Oresta Remberta - profilera, który pomaga jej w prowadzeniu śledztwa. Jak powszechnie wiadomo, duety sprawdzają się w kryminałach rewelacyjnie. 

Langer będzie musiała stawić czoło nie tylko skomplikowanemu śledztwu, ale także własnej traumatycznej przeszłości. Czy zdoła pokonać swoje demony i schwytać psychopatę? Tego dowiecie się w trakcie lektury.

Sama sprawa kryminalna w "Ślepcu" to prawdziwa gratka dla fanów kryminalistyki. Znajdziemy tu nawiązanie do głośnego śledztwa sprzed lat. Czy peerelowski wymiar sprawiedliwości skazał na karę śmierci prawdziwego sprawcę? A może Paweł Tuchlin sam był ofiarą? Czy "Skorpion" powrócił i znów zabija? A może ma naśladowcę?

Bardzo ciekawym motywem jest okulofilia? Czy to ona jest motywem działania sprawcy? Według definicji słownikowej: zachowania seksualne, w których bodźcem seksualnym są oczy partnera.
W historii erotyzmu znane jest znaczenie atrakcyjności oczu partnera jako bodźca seksualnego.
W Europie przez dłuższy okres kobiety zakraplały do oczu "belladonnę", aby wyglądać atrakcyjnie. Rozszerzone źrenice były ważnym atrybutem kobiecej urody. Są mężczyźni, dla których oczy partnerki są fetyszem i tak np. francuski filozof Kartezjusz znany był z upodobania do zezowatych kobiet.

Czornyj puszcza też oko do czytelników. W najnowszej powieści znajdziemy nawiązania do jego trylogii, której akcja rozgrywa się w Lublinie. To naprawdę miłe. Sama uwielbiam takie smaczki m.in. w twórczości S. Kinga.

Zakończenie ponownie zaskakuje. Wszak to najlepszy wyznacznik dobrego kryminału, prawda? Czytając ostatnie rozdziały, uświadamiamy sobie, że tytuł to nie tylko pseudonim przybrany przez sprawcę, ale także określenie nas - czytelników. Jesteśmy ślepcami i dajemy się zwodzić autorowi. 

Lektura "Ślepca" sprawia ogromną frajdę. Zdecydowanie warto sięgnąć po ten thriller. Nie zawiedziecie się!

Na koniec zapraszam Was na rozdanie. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia, możecie wygrać egzemplarz "Ślepca", odpowiadając na pytanie konkursowe. Szczegóły na Facebooku i Instagramie bloga.

niedziela, 10 lutego 2019

Początek koszmaru w Lublinie, czyli "Grzech" Maxa Czornyja

Zdjęcie pochodzi ze strony wydawnictwa Filia

Autor: Max Czornyj
Tytuł: Grzech
Data premiery: 11.10.2017
ISBN: 9788380753327

W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło.


Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie.

Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza.

Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie zbezczeszczone, z rozmysłem upozowane i porzucone na jednym z lubelskich cmentarzy. Morderca przez cały czas znajduje się o krok przed ścigającą go policją. 

Do sprawy włącza się Miłosz Tracz, profiler mający za zadanie przygotować portret psychologiczny sprawcy.



Czy okoliczności, w jakich porzucane są ciała, mają znaczenie? A może wyraźne, bluźniercze nawiązania do symboliki religijnej stanowią jedynie próbę zmylenia pościgu?

Jedno jest pewne, zapłatą za grzech jest śmierć. [opis pochodzi ze strony wydawcy]



Niewiele jest książek, dla których zarwałam noce. Ta z całą pewnością do nich należy. Gdy już wejdzie się do tego świata, nie chce się go opuszczać. Ten thriller należy do kategorii "jeszcze jeden rozdział i kładę się spać".


Czornyj wykreował genialną atmosferę niepokoju, która sprawia, że wraz z odkrywaniem każdego, coraz bardziej makabrycznego elementu kryminalnej zagadki, rośnie ciekawość czytelnika. Styl Czornyja i tym razem nie zawodzi.


Komisarz Eryk Deryło i jego współpracownicy to barwne i dobrze zarysowane postaci. Plastyczny język w opisach pozwala nam natychmiast wykreować sobie w wyobraźni wizerunki poszczególnych policjantów. Język dialogów jest bardzo realny.


Ciekawym zabiegiem jest wykorzystanie motywów religijnych w kreowaniu psychopatycznego mordercy. Bo czy może być coś lepszego niż połączenie umysłu psychopaty i ortodoksyjna religijność wynaturzona przez szaleńca? Ja uwielbiam taką mieszankę wybuchową.


Niestety, nie mogę napisać Wam więcej, unikając zdradzania wątków fabuły. A nie zamierzam odbierać Wam tej przygody z odkrywaniem kolejnych puzzli zagadki. Dajcie się porwać i wciągnąć w mroczny świat Lublina. Naprawdę warto!

niedziela, 6 stycznia 2019

Zaskakująca mistyfikacja, czyli Najszczęśliwsza Maxa Czornyja

Zdjęcie pochodzi ze strony wydawnictwa Filia
Autor: Max Czornyj
Tytuł: Najszczęśliwsza
Data wydania: 5 września 2018
ISBN: 9788380755185
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona



Tamtego dnia być może była najszczęśliwsza w całym swoim życiu. Być może, bo nigdy się tego nie dowiedziałem. Zamiast tego stałem w lepkiej i ciepłej kałuży. Moja żona i dziecko nie żyli...


Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona.
Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent. 



Jesteśmy właśnie w okresie podsumowań ubiegłegłego roku i gdyby ktoś zapytał o najbardziej zaskakującą powieść 2018 roku - wskazałabym właśnie "Najszczęśliwszą" Maxa Czornyja. Jak wiecie, kocham thrillery, czytam ich na tyle dużo, że nie jest łatwo mnie zaskoczyć, a ta fabuła była dla mnie zupełnie nieprzewidywalna!

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Maxa Czornyja. Jestem pod dużym wrażeniem. Z przyjemnością sięgnę po jego inne powieści. Są to przede wszystkim thrillery wartkie, napisane żywym językiem. Chłonie się je jednym tchem. Nie inaczej jest w przypadku "Najszczęśliwszej". 

Od początku, jako czytelnicy, indentyfikujemy się z Dawidem Kasterem - mężczyzną, który w okrutny  sposób stracił żonę i nienarodzone dziecko. Jednak w miarę rozwoju fabuły, nic już nie jest takie oczywiste i jednoznaczne.  Niezwykłą przyjemnością staje się odkrywanie elementów tej mistyfikacji. Wchodzimy w swoisty rodzaj gry i wcale nie chcemy, aby ta przygoda się skończyła.

Serdecznie polecam ten mroczny thriller na długie zimowe wieczory. To jedna z tych powieści, od których wprost nie można się oderwać! Gwarantuję, że jej zakończenie Was zaskoczy. Dajcie się zaskoczyć autorowi!

Warto wspomnieć, że 27 lutego 2019 roku nakładem wydawnictwa Filia ukaże się nowa powieść Maxa Czornyja - "Ślepiec".