Pokazywanie postów oznaczonych etykietą max czornyj. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą max czornyj. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 grudnia 2021

Wiem o tobie wszystko... ("Wielbiciel" Maxa Czornyja)


Autor: Max Czornyj
Tytuł: Wielbiciel
Data premiery: 17 czerwca 2020
Wydawnictwo: Filia (seria: Mroczna Strona)
ISBN: 9788381951500

Znając mój sposób recenzowania, zapewne domyśliliście się, że gdy nie wklejam opisu książki, to jest to dobra pozycja. Tak jest i tym razem. 



"Wielbiciel" to nieśpieszny thriller napisany w trzech częściach. W każdej z nich poznajemy historię innej postaci, te łączą się ze sobą dopiero w finale. Muszę przyznać, że taka konstrukcja bardzo przypadła mi do gustu. Jeśli chodzi o fabułę i zwroty akcji co kilka stron, nie liczcie na fajerwerki. Akcja rozwija się dość wolno, ale w intrygujący sposób. Połknęłam tę książkę w jeden wieczór, a ostatnio rzadko mi się to zdarza.
W dorobku autora to nietypowy tytuł. Czornyj odchodzi tutaj od epatowania brutalnością (jak ma to miejsce np. w serii z Deryłą), na rzecz zgrabnie poprowadzonej rozgrywki psychologicznej. 


No dobrze - była beczka miodu, teraz czas na łyżkę dziegciu. Większość bohaterów jest do bólu sztampowa. Jak policjant to z uzależnieniem, jeśli dziennikarka to do bólu wścibska i nieznośna. Przydałaby się większa kreatywność w tych wizerunkach. Max niejednokrotnie udowodnił, że potrafi wyjść poza schematy. I tutaj na to liczyłam.
Polecam Wam ten thriller. Oceniam go na cztery gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wiecie co? Pomimo mojej ogromnej sympatii do obu serii spod pióra Czornyja, stwierdzam, że bardziej się sprawdza w jednotomowych, zamkniętych historiach. Dziękuję wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji, a firmie Media Art Studio za genialne zdjęcia.




czwartek, 9 września 2021

Reality show na śmierć i życie, czyli "Sezon drugi" Maxa Czornyja


 Autor: Max Czornyj
Tytuł: Sezon drugi
Data premiery: 27 stycznia 2021
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381953849

Ewa dostaje zaproszenie do udziału w reality show, którego pierwszy sezon zakończył się tragedią. Dlaczego spośród tysięcy chętnych wytypowano właśnie ją? Co ma wspólnego z kobietą, która w nim wystąpiła? Co jest prawdą, a co fałszem w domu obserwowanym przez setki kamer? Oglądajcie uważnie drugi sezon. Obowiązuje tylko jedna zasada: brak zasad. (opis wydawniczy).

Byłam bardzo ciekawa tej książki. Czornyj dobrze radzi sobie w jednotomówkach ("Najszczęśliwsza" kilka lat temu dała mi naprawdę sporo dobrej rozrywki, niezły jest również "Wielbiciel", którego recenzja ukaże się niebawem). "Sezon drugi" też nie jest najgorszy, ale mogło być lepiej.
Ciekawy jest sam zamysł fabularny - skrzyżowanie "Big Brothera" ze "Ślubem od pierwszego wejrzenia" Pary wprowadzone do willi na odludziu mają udawać małżeństwo. Mają prowadzić wspólne życie we wszystkich aspektach. Pierwszy sezon programu zakończył się śmiercią jednej z uczestniczek. Na kartach tego thrillera obserwujemy wydarzenia z obu sezonów i muszę przyznać, że ten zabieg bardzo przypadł mi do gustu. Obie kobiece bohaterki - Sara i Ewa są intrygująco rozpisane. Do samego końca nie wiemy, co jest prawdą a co fikcją.
Co mi się nie podobało? Połączenie obu linii czasowych. Wprawny czytelnik połączy kropki dość szybko i jak ja zepsuje sobie zabawę. Mogło to zostać rozstrzygnięte znacznie lepiej. Czy polecam? Ani tak ani nie. Ode mnie "Sezon drugi" otrzymał trzy gwiazdki w pięciostopniowej skali. Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz.







niedziela, 13 września 2020

Granice fotografii, czyli "Zjawa" Maxa Czornyja



Autor: Max Czornyj
Tytuł: Zjawa (VI tom cyklu z komisarzem Deryłą)
Data premiery: 20 maja 2020
Seria: Mroczna Strona
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381950947


Czekałeś na śmierć? Właśnie po ciebie przyszłam. Podobno zdjęcia kradną dusze…
Komisarz Eryk Deryło tkwi w śpiączce. W jego umyśle przewijają się poszarpane sceny.
Tymczasem w Lublinie dochodzi do wyjątkowo sadystycznych morderstw. Na biurko Tamary Haler trafiają zagadkowe zdjęcia zbrodni. Sprawca, który nazywa siebie Fotografem, pogrywa z policją i społeczeństwem. Śledczy muszą działać szybko, by dopaść szaleńca. Migawka aparatu znowu pstryknęła. Kolejna dusza zostanie skradziona. Czy to możliwe, by rozwiązanie sprawy tkwiło w umyśle nieprzytomnego Deryły? (opis wydawniczy)

Przyznam szczerze, że podchodziłam do tej części jak pies do jeża. "Klątwa" podobała mi się tak bardzo, że obawiałam się, że kolejny tom jej nie dorówna, a ja popsuję sobie wrażenia z odbioru.  Nie jest to część idealna, ale całkiem dobra.
Dużym plusem jest dla mnie fakt, że w "Zjawie" powracamy do korzeni serii, czyli motywów religijnych. Pod tym względem Fotograf przypomina Cztery Iksa. Bardzo lubię połączenie umysłu psychopaty i nawiązań religijnych, to zresztą sprawiło, że kilka lat temu sięgnęłam po "Grzech"  Max ponownie sprawnie posługuje się cytatami z Biblii. To również jeden z najbrutalniejszych tomów w serii, uczulam więc na to wrażliwsze osoby. Nie każdy jest w stanie czytać opisy makabrycznego morderstwa dziecka. Opisy, które na dodatek są  realistycznie oddane. Nie, nie jest to spoiler - są to sceny otwierające powieść. 
Ogromnie przypadł mi do gustu sam motyw zdjęć jako medium oddającego emocje. Dodatkowo Czornyj użył tutaj dość ciekawego zabiegu - motywacja sprawcy kłóci się z tym, co czytamy w pojawiających się wstawkach na temat genezy kilku słynnych ujęć w historii. Ta konfrontacja sprawia, że mimowolnie zadajemy sobie pytanie, czy fotografia jest w stanie uchwycić prawdziwe emocje.
Zakończenie trochę przekombinowane. Wiem, że nie każdemu się spodoba. Ja lekko się zawiodłam. Pomimo rozczarowania, miło było wrócić do Deryły i Haler, tym bardziej, że mamy wreszcie okazję poznać bliżej Haler. Fanom cyklu polecam, jestem ciekawa Waszych opinii. Dla mnie to 4 na 5 gwiazdek.


wtorek, 17 marca 2020

Klasyczny motyw w nowoczesnym wydaniu - "Klątwa Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa




Autor: Max Czornyj
Tytuł: Klątwa (V tom cyklu z komisarzem Deryłą)
Seria: Mroczna Strona
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 16 października 2019
ISBN: 9788380759138

W zabytkowym hotelu na odludziu ktoś morduje gości. Jednego po drugim. Pierwsza ofiara zostaje odnaleziona w pokoju zamkniętym na klucz od środka. Zabójca zdaje się być samym diabłem, który potrafi przenikać przez ściany. Potem jest jeszcze gorzej. Kolejne osoby giną w męczarniach. Wygląda na to, że morderca ma plan, który skrupulatnie realizuje (fragment opisu wydawniczego).

"Oj, Max, coś Ty tu nawyprawiał!" - chciałoby się powiedzieć. Komisarz Eryk Deryło i Tamara Haler zostają tym razem zmuszeni do poprowadzenia śledzwa. Okoliczności sprawiają, że wraz z ośmiorgiem osób znaleźli się w zabytkowym hotelu na Słowacji. Hotelu odciętym od świata przez potężną wichurę. Goście zaczynają ginąć w sposób upozorowany na sztukę teatralną. Haler i Deryło mają tylko jeden trop - psychopata nazywa siebie Widzem, a ofiary podpisuje tajemniczymi inicjałami...
Dla mnie to najlepsza część cyklu. Być może dlatego, że uwielbiam wykorzystywanie klasycznych motywów w nowatorski sposób. Tym razem Czornyj wyraźnie odwołuje się do A. Christie i jej "I nie było już nikogo".Nie jest to jednak kalka - co to, to nie! Zakończenie mocno Was zaskoczy (takiego zwrotu akcji nawet ja się nie spodziewałam), a po lekturze zostanie w Was nurtujące pytanie: Co dalej z komisarzem? 


piątek, 6 marca 2020

Czy traumatyczne przeżycia nas zmieniają? "Trauma" Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa
Autor: Max Czornyj
Tytuł: Trauma (tom 4. cyklu z komisarzem Deryło)
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona
Data wydania: 24 kwietnia 2019
ISBN: 9788380756694


Po raz kolejny nie prezentuję Wam opisu wydawniczego. W przypadku "Traumy" wnosi on naprawdę niewiele. Lepiej zagłębić się w samą lekturę. Wszystko, co musicie wiedzieć to fakt, że tym razem jakiś psychopata wciąga kolejne osoby do gry w szczęście. W makabrycznych okolicznościach giną gracze. Czy Deryle i jego nowej policyjnej partnerce -  Tamarze Haler uda się powstrzymać szaleńca?
Bardzo podoba mi się pomysł duetu. Wreszcie Deryło nie jest sam, a zdolność Haler do analizy bywa bardzo pomocna. Choć Max porusza w tym tomie bardzo ważną społecznie kwestię, czegoś tu zabrakło. Osobiście czuję lekki zawód tym tomem.
Nie zrozumcie mnie źle. To niezły thriller, tyle że nie tak dobry jak poprzednie. Na plus działa nawiązanie do "Najszczęśliwszej". Lubię takie smaczki w stylu Kinga. Filia zrobiła też ciekawą kampanię promocyjną. W paczce z książką otrzymałam stylizowaą na wiadomość od Mistrza Gry kartkę oraz piekło-niebo z wypisanymi w środku słowami: Szczęście, Pech, Życie, Śmierć. Mogę Wam zdradzić, że następny tom, który obecnie czytam, jest zdecydowanie lepszy.


piątek, 21 lutego 2020

Kim jest Cztery Iks?


Autor: Max Czornyj
Tytuł: Pokuta (tom III cyklu z komisarzem Deryło)
Data wydania: 17 października 2018
Wydawnictwo: Filia (seria Mroczna Strona)
ISBN: 9788380755413


Brutalny seryjny morderca Cztery Iks w końcu wpada w ręce policji. To jednak nie koniec koszmaru, wkrótce bowiem odnalezione zostają zmasakrowane zwłoki. Mimo iż schwytany psychopata nie mógł popełnić tej zbrodni, zna jej szczegóły. Co więcej, istnieje podejrzenie, iż niektóre z uprowadzonych przez Cztery Iksa kobiet wciąż żyją. 
Komisarz Eryk Deryło musi podjąć grę z mordercą, której stawką będzie nie tylko życie wielu niewinnych osób, ale także dusza śledczego. Demony z przeszłości policjanta nie pozwalają o sobie zapomnieć, a odżywające okrutne wydarzenia sprzed lat zaczynają przyprawiać go o szaleństwo.
Odpuszczenie Grzechu wymagało Ofiary. Teraz przyszedł czas na Pokutę. (fragment opisu wydawniczego)


Tej części cyklu (podobnie jak poprzeprzedniej) słuchałam w formie audiobooka w serwisie Storytel. Muszę przyznać, że głos Roberta Jarocińskiego ponownie podkręca atmosferę książki. "Pokuta",
w moim odczuciu, jest najbrutalniejsza z całej trylogii. Jest także najmroczniejsza, bo niezwykle psychologiczna. Wiadomo, że najmroczniejsze tajemnice skrywa ludzki umysł.
Zagadka zostaje rozwiązana, czytelnik dowiaduje się, kto zabijał pod pseudonimem Cztery Iks. Ale czy takiego obrotu sprawy się spodziewaliśmy? Mnie rozwiązanie fabuły bardzo zaskoczyło. I jak to z książkami Czornyja bywa, nie mogę zdradzić nic więcej, by nie poposuć Wam frajdy z czytania.
Szczerze polecam!

środa, 4 grudnia 2019

Udana kontynuacja "Grzechu"? - "Ofiara" Maxa Czornyja

Materiały wydawcy
Autor: Max Czornyj
Tytuł: Ofiara (seria z komisarzem Deryło tom II)
Data wydania: 4 kwietnia 2018
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona
ISBN: 9788380754119   


Serię okrutnych zabójstw dokonanych w Lublinie przed Bożym Narodzeniem przerwała policyjna obława. Nie na długo. 
W mieście prawdopodobnie pojawił się naśladowca. Równie przebiegły i sadystyczny. Nikt nie chce dopuścić do siebie myśli, że zabójca pozostał na wolności.
Porwana zostaje kolejna kobieta. Sprawca najwyraźniej chce wciągnąć do swojej upiornej rozgrywki Eryka Deryłę. Impulsywny komisarz nie waha się podjąć wyzwania. Jednocześnie musi jednak zadbać o bezpieczeństwo własnej rodziny.   I to bez względu na koszty. Uwikłany w makabryczną grę i zagrożony dyscyplinarną zsyłką stara się uprzedzić seryjnego mordercę.
Co jest rzeczywistością, a co jedynie makabryczną scenerią?
Deryło musi zrozumieć zasady, które kierują zbrodniarzem.
Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę?
(opis wydawniczy)

Jak wiecie pierwszy tom tej serii podobał mi się bardzo. Dalszych, zgodnie z sugestią autora, słucham w formie audiobooków. Głos Roberta Jarocińskiego wspaniale współgra z pisarstwem Czornyja i nadaje mu wyjątkowy wymiar interpretacyjny. Dziękuję, Max! Gdyby ktoś był zainteresowany, to wszystkie audiobooki z tej serii dostępne są w Storytel.
Cztery X powrócił. Czy tym razem uda się komisarzowi Deryle rozgryźć sposób myślenia tego religijnego psychopaty? Czy uda się schwytać makabrycznego zabójce? I jak śledztwo odbije się na relacjach rodzinnych policjanta?
Napiszę bardzo szczerze - "Ofiara" nie jest tak dobra jak "Grzech" Mnie w niej czegoś zabrakło, choć niedosyt rekompensuje zakończenie. To ono sprawiło, że praktycznie bez żadnej przerwy zaczęłam słuchać trzeciego tomu, czyli "Pokuty".


niedziela, 10 marca 2019

Powrót seryjnego zabójcy po latach? "Ślepiec" Maxa Czornyja

Materiały wydawnictwa


Tytuł: Ślepiec
Autor: Max Czornyj
Data premiery: 27.02.2019
ISBN: 978-83-8075-617-5


Cudze oczy na was patrzą.
Zawsze.


Max Czornyj jak zwykle nie zawodzi. "Ślepiec" zabrał mi kilka ostatnich wieczorów i jedną noc. Po raz pierwszy piszę recenzję zaraz po przeczytaniu powieści, zanim opadną emocje. Podobnie do Ślepca, chcę zatrzymać ulotną chwilę...

Historia rozgrywa się w kolejnym polskim mieście. Tym razem autor przenosi nas w najmroczniejsze zakątki Gdańska. Jak zwykle brutalne i naturalistyczne opisy budują przytłaczającą atmosferę umysłu psychopaty. Całości dopełniają ciekawe postaci komisarz Lizy Langer i Oresta Remberta - profilera, który pomaga jej w prowadzeniu śledztwa. Jak powszechnie wiadomo, duety sprawdzają się w kryminałach rewelacyjnie. 

Langer będzie musiała stawić czoło nie tylko skomplikowanemu śledztwu, ale także własnej traumatycznej przeszłości. Czy zdoła pokonać swoje demony i schwytać psychopatę? Tego dowiecie się w trakcie lektury.

Sama sprawa kryminalna w "Ślepcu" to prawdziwa gratka dla fanów kryminalistyki. Znajdziemy tu nawiązanie do głośnego śledztwa sprzed lat. Czy peerelowski wymiar sprawiedliwości skazał na karę śmierci prawdziwego sprawcę? A może Paweł Tuchlin sam był ofiarą? Czy "Skorpion" powrócił i znów zabija? A może ma naśladowcę?

Bardzo ciekawym motywem jest okulofilia? Czy to ona jest motywem działania sprawcy? Według definicji słownikowej: zachowania seksualne, w których bodźcem seksualnym są oczy partnera.
W historii erotyzmu znane jest znaczenie atrakcyjności oczu partnera jako bodźca seksualnego.
W Europie przez dłuższy okres kobiety zakraplały do oczu "belladonnę", aby wyglądać atrakcyjnie. Rozszerzone źrenice były ważnym atrybutem kobiecej urody. Są mężczyźni, dla których oczy partnerki są fetyszem i tak np. francuski filozof Kartezjusz znany był z upodobania do zezowatych kobiet.

Czornyj puszcza też oko do czytelników. W najnowszej powieści znajdziemy nawiązania do jego trylogii, której akcja rozgrywa się w Lublinie. To naprawdę miłe. Sama uwielbiam takie smaczki m.in. w twórczości S. Kinga.

Zakończenie ponownie zaskakuje. Wszak to najlepszy wyznacznik dobrego kryminału, prawda? Czytając ostatnie rozdziały, uświadamiamy sobie, że tytuł to nie tylko pseudonim przybrany przez sprawcę, ale także określenie nas - czytelników. Jesteśmy ślepcami i dajemy się zwodzić autorowi. 

Lektura "Ślepca" sprawia ogromną frajdę. Zdecydowanie warto sięgnąć po ten thriller. Nie zawiedziecie się!

Na koniec zapraszam Was na rozdanie. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia, możecie wygrać egzemplarz "Ślepca", odpowiadając na pytanie konkursowe. Szczegóły na Facebooku i Instagramie bloga.

niedziela, 10 lutego 2019

Początek koszmaru w Lublinie, czyli "Grzech" Maxa Czornyja

Zdjęcie pochodzi ze strony wydawnictwa Filia

Autor: Max Czornyj
Tytuł: Grzech
Data premiery: 11.10.2017
ISBN: 9788380753327

W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło.


Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie.

Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza.

Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie zbezczeszczone, z rozmysłem upozowane i porzucone na jednym z lubelskich cmentarzy. Morderca przez cały czas znajduje się o krok przed ścigającą go policją. 

Do sprawy włącza się Miłosz Tracz, profiler mający za zadanie przygotować portret psychologiczny sprawcy.



Czy okoliczności, w jakich porzucane są ciała, mają znaczenie? A może wyraźne, bluźniercze nawiązania do symboliki religijnej stanowią jedynie próbę zmylenia pościgu?

Jedno jest pewne, zapłatą za grzech jest śmierć. [opis pochodzi ze strony wydawcy]



Niewiele jest książek, dla których zarwałam noce. Ta z całą pewnością do nich należy. Gdy już wejdzie się do tego świata, nie chce się go opuszczać. Ten thriller należy do kategorii "jeszcze jeden rozdział i kładę się spać".


Czornyj wykreował genialną atmosferę niepokoju, która sprawia, że wraz z odkrywaniem każdego, coraz bardziej makabrycznego elementu kryminalnej zagadki, rośnie ciekawość czytelnika. Styl Czornyja i tym razem nie zawodzi.


Komisarz Eryk Deryło i jego współpracownicy to barwne i dobrze zarysowane postaci. Plastyczny język w opisach pozwala nam natychmiast wykreować sobie w wyobraźni wizerunki poszczególnych policjantów. Język dialogów jest bardzo realny.


Ciekawym zabiegiem jest wykorzystanie motywów religijnych w kreowaniu psychopatycznego mordercy. Bo czy może być coś lepszego niż połączenie umysłu psychopaty i ortodoksyjna religijność wynaturzona przez szaleńca? Ja uwielbiam taką mieszankę wybuchową.


Niestety, nie mogę napisać Wam więcej, unikając zdradzania wątków fabuły. A nie zamierzam odbierać Wam tej przygody z odkrywaniem kolejnych puzzli zagadki. Dajcie się porwać i wciągnąć w mroczny świat Lublina. Naprawdę warto!

niedziela, 6 stycznia 2019

Zaskakująca mistyfikacja, czyli Najszczęśliwsza Maxa Czornyja

Zdjęcie pochodzi ze strony wydawnictwa Filia
Autor: Max Czornyj
Tytuł: Najszczęśliwsza
Data wydania: 5 września 2018
ISBN: 9788380755185
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona



Tamtego dnia być może była najszczęśliwsza w całym swoim życiu. Być może, bo nigdy się tego nie dowiedziałem. Zamiast tego stałem w lepkiej i ciepłej kałuży. Moja żona i dziecko nie żyli...


Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona.
Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent. 



Jesteśmy właśnie w okresie podsumowań ubiegłegłego roku i gdyby ktoś zapytał o najbardziej zaskakującą powieść 2018 roku - wskazałabym właśnie "Najszczęśliwszą" Maxa Czornyja. Jak wiecie, kocham thrillery, czytam ich na tyle dużo, że nie jest łatwo mnie zaskoczyć, a ta fabuła była dla mnie zupełnie nieprzewidywalna!

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Maxa Czornyja. Jestem pod dużym wrażeniem. Z przyjemnością sięgnę po jego inne powieści. Są to przede wszystkim thrillery wartkie, napisane żywym językiem. Chłonie się je jednym tchem. Nie inaczej jest w przypadku "Najszczęśliwszej". 

Od początku, jako czytelnicy, indentyfikujemy się z Dawidem Kasterem - mężczyzną, który w okrutny  sposób stracił żonę i nienarodzone dziecko. Jednak w miarę rozwoju fabuły, nic już nie jest takie oczywiste i jednoznaczne.  Niezwykłą przyjemnością staje się odkrywanie elementów tej mistyfikacji. Wchodzimy w swoisty rodzaj gry i wcale nie chcemy, aby ta przygoda się skończyła.

Serdecznie polecam ten mroczny thriller na długie zimowe wieczory. To jedna z tych powieści, od których wprost nie można się oderwać! Gwarantuję, że jej zakończenie Was zaskoczy. Dajcie się zaskoczyć autorowi!

Warto wspomnieć, że 27 lutego 2019 roku nakładem wydawnictwa Filia ukaże się nowa powieść Maxa Czornyja - "Ślepiec".