Zacznę nietypowo, bo nie od zdjęć okładek ani informacji wydawniczych. Są książki tak fascynujące, że czytelnik robi wszystko, aby jak najwięcej czasu spędzić w wykreowanym przez autora świecie. Są też takie, z których świata chce się jak najszybciej uciec, a jednocześnie podglądać akcję przez dziurkę od klucza z dreszczykiem emocji na plecach. Seria Ker Dukey i K. Webster należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii.
Lalka panny Polly była chora, chora, chora,
Polly się zmartwiła, zadzwoniła po doktora.
Przyszedł więc pan doktor.
Wziął kapelusz swój i teczkę i do drzwi zapukał, chociaż za głośno troszeczkę.
Podszedł do laleczki, by dokładnie ją obejrzeć.
"Ależ panno Polly, ona w łóżku musi leżeć!".
Wypisał receptę. Leków dużo, dużo, dużo.
Polly biegnie do apteki chyżo, chyżo, chyżo.
Gwarantuję, że tekst tej kołysanki będzie pobrzmiewał Wam w uszach długo po lekturze i wywoływał uczucie niepokoju.
 |
Zdjęcie pochodzi ze strony wydawcy
Autor: Ker Duker, K. Webster
Tytuł:Skradzione laleczki (oryginalny: Pretty Stolen Dolls)
Data polskiej premiery: 30 maja 2018
Tłumaczenie: Dorota Lachowicz
Wydawnictwo: NieZwykłe
ISBN: 9788378896647
Zdeterminowana, by wyrwać siostrę z rąk oprawcy, Jade rzuca się w wir pracy. Każdą sprawę zaginięcia traktuje tak, jak gdyby szukała Macy. Sprawdza wszystkie możliwe tropy, by odnaleźć ofiary i wpakować winowajców za kraty.
Jej najnowsza sprawa coś jej jednak przypomina, a podświadomość od razu podpowiada, że oto powrócił ich okrutny oprawca. Z pomocą przystojnego partnera Jade bada nowe tropy w poszukiwaniu starego wroga. Ma nadzieję, że jej siostra nadal żyje i w końcu wróci do domu (opis ze strony wydawnictwa).
Pewnego dnia dwie dziewczynki zostają porwane z pchlego targu przez atrakcyjnego mężczyznę.
Trafiają do jego domu, gdzie przeżywają prawdziwy psychiczny i fizyczny koszmar. Stają się żywymi lalkami psychopatycznego sadysty Benny'ego. Po kilku latach starszej siostrze udaje się uciec. Pomimo przeżytej traumy, zostaje policyjnym detektywem i robi wszystko, aby odnaleźć i uwolnić swoją młodszą siostrę Macy. Czy jej się uda? Dokąd zaprowadzą ją poszukiwania?
Autorki kreują mroczny, brutalny świat. Obserwujemy sadystyczne zachowania Benjamina i próby uwolnienia się przez jego ofiary. Fabuła wciąga, mrok wciąga. Często aż wzdrygamy się z obrzydzeniem. To naprawdę mocna, naturalistyczna lektura. Trudno pisać o całej tej serii bez spojlerów, dlatego nie napiszę zbyt wiele. Odważycie się wejść do świata psychopaty? Naprawdę warto! Dość powiedzieć, że od razu po skończeniu pierwszego tomu, sięgnęłam po drugi.
 |
| Zdjęcie pochodzi ze strony wydawnictwa |
Autor: Ker Duker, K. Webster
Tytuł: Zaginione laleczki (oryginalny: Pretty Lost Dolls)
Data polskiej premiery: 18 lipca 2018
Tłumaczenie: Dorota Lachowicz
Wydawnictwo: NieZwykłe
ISBN: 9788378896845
Dillon Scott, partner i kochanek Jade, zrobi wszystko, by dopaść Benny’ego. Nie zatrzyma się przed niczym. Ma tylko jeden cel – uratować ukochaną. Zbiera kolejne poszlaki i kontynuuje dziką gonitwę, by wyrwać kobietę, którą kocha, z rąk potwora… Nie jest jednak jedynym, który rozpoczął polowanie. Kiedy próbuje dopaść psychopatę, psychopata próbuje dopaść jego (opis ze strony wydawnictwa).
O tym tomie mogę napisać Wam jeszcze mniej, by nie odbierać zabawy z odkrywaniem fabuły.
Jakością z całą pewnością dorównuje pierwszemu tomowi serii, a fabuła nie zwalnia nawet na chwilę. Mogę zdradzić, że w "Zaginionych laleczkach" poznajemy dzieciństwo Benny'ego, dowiadujemy się, jakie jest podłoże jego zachowań, wiele spraw się wyjaśnia. Poznajemy także Macy - młodszą siostrę Jade. Czy po wielu latach w towarzystwie sadysty nadal jest niewinną ofiarą? I czy Jade tak naprawdę chce poznać na nowo swoją siostrzyczkę? Koszmar pani detektyw dopiero się zaczyna...
|